Home
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Jak pomagać duszą w czyśccu
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Jak pomagać duszą w czyśccu

Jak pomagać duszą w czyśccu 8 lata, 3 mies. temu #1611

  • sylka1989
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 893
  • Oklaski: 36
Jak można duszom Czyśćcowym pomagać?

1) Przede wszystkim przez ofiarę Mszy św., której nie można niczym zastąpić.
2) Przez cierpienie. Każde cierpienie czy to fizyczne czy duchowe ofiarowane za dusze w czyśćcu przynosi im ulgę.
3)]Różaniec po mszy św. stanowi najskuteczniejszy środek pomocy duszom czyśćcowym. Przez modlitwę różańcową co dzień wiele dusz zostaje wybawionych, które musiałyby jeszcze długie lata cierpieć.
4)Droga Krzyżowa również może przynieść wielką ulgę.
5)Dusze czyśćcowe powiadają, że nieocenione są odpusty. Są one przyznaniem im zadośćuczynienia, które złożył Jezus Chrystus Ojcu Niebieskiemu. Kto za życia często uzyskiwał odpusty dla dusz czyśćcowych, otrzyma w godzinę śmierci więcej łask niż inni ludzie, zwłaszcza uzyska w pełni odpust zupełny. Jest okrucieństwem, nie używać skarbów Kościoła dla dusz czyśćcowych. Gdzieniegdzie ustaje powoli zwyczaj modlitw odpustowych. Należy ludzi zachęcać do zdobywania odpustów dla dusz czyśćcowych.
6)Jałmużny i dobre uczynki, zwłaszcza na misje.

7) Palenie świec także pomaga duszom czyśćcowym, ponieważ najpierw jest to akt pamięci i miłości, a po wtóre są one poświęcone i rozjaśniają ciemność dusz czyśćcowych. Jedenastoletnie dziecko z Kaisers prosiło Simmę o modlitwę. Jest w czyśćcu, ponieważ w dniu zadusznym gasiło świece na grobach, a ukradzionym woskiem bawiło się. Poświęcone światło posiada dużą wartość dla dusz czyśćcowych. W uroczystość Matki Bożej Gromnicznej musiała Simma na prośbę pewnej duszy zapalić dwie świece i w tym czasie cierpiała zastępczo za nią.

Kropienie wodą święconą również łagodzi cierpienia. Pewnego razu wychodząc z domu kropiła Simma wodą święconą i usłyszała głos: "więcej".

Rady wg. Marii Simmy
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie a światłość wiekuista niechaj im świeci, a dusze wiernych zmarłych niech odpoczywają w pokoju szczególnie tych co z nikąd nie mają pomocy Amen

Maria Simma

Dusze czyśćcowe mówią, że wielu ludzi dostaje się do piekła, ponieważ za mało ludzi modli się za nich. Przez odmawianie rano i wieczorem poniższej modlitwy odpustowej, wiele dusz uratować można przed potępieniem. Simma widziała pewnego razu takie dusze, których losy ważyły się między piekłem i czyśćcem.

O Najłaskawszy Jezu, miłośniku dusz, błagam Cię przez konanie Najświętszego Serca Twego i przez boleści Matki Twej Niepokolanej, obmyj we Krwi swojej grzeszników całego świata, którzy teraz konają i dziś jeszcze umrzeć mają. Serce Jezusa konające, zlituj się nad konającymi. Serce Maryi pod krzyżem omdlewające, módl się za umierającymi. Amen





Strona o Czyśćcu bardzo polecam i zapraszam ;

czysciec.npx.pl/news.php
Ostatnio zmieniany: 6 lata temu przez sylka1989.

Odp: Jak pomagać duszą w czyśccu 7 lata, 4 mies. temu #2294

  • sylka1989
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 893
  • Oklaski: 36
Biedne dusze wołają do nas z czyśćca jak Job (19, 21) - zlituje cie się nade mną wy, przyjaciele moi!

Z nimi i ze świętymi w niebie złączeni zostaliśmy przez chrzest w jedną społeczność świętych, w jedno mistyczne Ciało Chrystusa, dlatego możemy i powinniśmy im pomagać. My, "małe dusze" przez Miłość Miłosierną wybrane, czuć się musimy szczególnie powołane do tego, gdyż Pan Jezus w swym Orędziu zachęca nas przez Małgorzatę wyraźnie: uczynisz bardzo dobrze, jeżeli modlić się będziesz za dusze w czyśćcu cierpiące, bo ich los jest godny litości.

(9. 10. 1966) Jedna z nich, która od 15 lat cierpi w czyśćcu a za życia uważana była za bardzo pobożną, szukając pomocy tak żaliła się Maryi Annie Lindmayr: tak szybko nie przychodzi się do nieba, to że ludzie uważają kogoś zaraz za świętego jest dla niego szczególną karą ponieważ wtedy nie modlą się troskliwie za tę duszę.

Marię Lataste (zm. 1847), wielką pomocnicę dusz czyśćcowych także Zbawiciel napominał: módl się za nie, aby je uwolnić od mąk, aby przyspieszyć ich uwolnienie i wprowadzenie do wiecznego szczęścia. Módl się za nie, gdyż tym samym modlisz się za siebie... bo kiedy dusze wyzwolisz, wtedy masz w niebie wielu orędowników, którzy proszą za tobą przez co ty, jak długo jeszcze pozostaniesz na ziemi staniesz się coraz świętszą a po śmierci szybko uwolniona zostaniesz z czyśćca.

Anna Maria Lindmayr opowiada także: poznałam, że Aniołowie Stróżowie swoim podopiecznym, powierzonym im duszom czyśćcowym: wszystko oznajmiają i nawet zanoszą do Boga modlitwy i uczynki, które za nie zostały ofiarowane.

W jaki sposób pomagać możemy duszom czyśćcowym?




1 - Zwłaszcza przez ofiarę Mszy św., czego nic nie zastąpi.

Jednak nie tylko zamówić ale przede wszystkim uczestniczyć w niej w zastępstwie duszy czyśćcowej. We Mszy św., bezkrwawej ofierze Chrystusa, ofiarowujemy Ojcu Niebieskiemu zasługi i cierpienia Jego Boskiego Syna, Jego Święte Rany, Jego Drogocenną Krew, Jego pełną boleści śmierć. On to, w swojej litującej się nad duszami czyśćcowymi miłości, pozwala nam, że tych drogocennych skarbów użyczamy im wstawiając się za nich i przyjmując za nich Komunię św i ofiarując ją za pośrednictwem naszej Matki Niebieskiej. To wyraźnie Anna Maria Lindmayr podkreśla: wszystkie dobre dzieła przekazywać musi Matce Bożej a z własnej woli nie wolno jej nic darować duszom czyśćcowym. Szczególnie pomagają duszom czyśćcowym Msze św. Gregoriańskie, które odprawiane są w ciągu 30 kolejno po sobie następujących dniach. Ustanowione zostały przez Papieża Grzegorza Wielkiego (590-604), który ten zwyczaj wprowadził wskutek wiarygodnej wiadomości o ukazaniu się pewnej duszy w ten sposób uwolnionej z czyśćca. Nie jest jednak pewne czy wszystkie łaski tych 30 Mszy św. przydzielone zostaną określonemu zmarłemu. To zależy zupełnie od Woli Boga i od tego, czy to dusza żyjąc na ziemi ceniła sobie ofiarę Mszy św.

Posłuchajmy rozmowy, jaką wspomniana poprzednio siostra zakonna przeprowadziła ze swą siostrą we wrześniu 1967 r.

Siostra: Bliższa jestem Bogu niż ty sama sobie jesteś bliska, bo ja żyję w Bogu. Uwielbiajmy Boga! Niebo i ziemio wielbijcie Boga! Staję się coraz bardziej szczęśliwą!
Zakonnica: W niebie?...
Siostra: Nie! Ale bardzo mało brak dzięki Mszom św. Gregoriańskim.
Zakonnica: Czy te Msze św. są skuteczne?
Siostra: Tak, bardzo! Wystarczyłaby jedna jedyna Msza św. aby nas zaprowadzić do nieba ale Pan przydziela zasługi tej Świętej Ofiary na potrzeby Kościoła.



2 - Cierpienia pokutne.

Każde cierpienie cielesne czy duchowe, które ofiarowane jest za dusze czyśćcowe przynosi im wielką ulgę. Katarzyna Emmerich mówi: "wysłowić nie można jak wielką pociechę otrzymują dusze czyśćcowe przez nasze przezwyciężania i małe ofiary". O świętym proboszczu z Ars wiadomo, że Boga prosił o to, aby wolno mu było cierpieć za dusze czyśćcowe.

3 - Modlitwa różańcowa -

jest po Mszy św. najskuteczniejszym środkiem pomocy dla dusz czyśćcowych. Przez różaniec zostaje codziennie uwolnionych wiele dusz, które inaczej musiałyby jeszcze wiele lat cierpieć. Przez odmawianie różańca polecamy je potężnemu orędownictwu Matki Bożej, która jako ich wielka Pocieszycielka szczególnie chętnie im pomaga. Matka Boża powiedziała do św. Brygidy: Jestem Matką wszystkich dusz czyśćcowych. Przez Moje wstawiennictwo cierpienia ich stają się z godziny na godzinę łagodniejsze.

4 - Odprawianie Drogi Krzyżowej -

także przynosi im wielką ulgę, kiedy ofiarowujemy za nie cierpienia i śmierć Jezusa oraz łzy Matki Bożej Bolesnej. Po każdej stacji dodać możemy - Jezu. Chryste Ukrzyżowany zmiłuj się nad nami i duszami w czyśćcu.

5 - Odpusty

są bezcenne - powiedziały dusze czyśćcowe do Maryi Simmy. Na pewno, ponieważ istotnie skracają ich cierpienia, odpust bowiem jest ważnym odpuszczeniem przez Boga kar czasowych, które trzeba odpokutować tu na ziemi lub na drugim świecie, ponieważ przez żal i spowiedź św. grzechy są wprawdzie darowane jednak kara za nie zasłużona nie jest zmazana. Kto za życia często zdobywa odpusty dla dusz czyśćcowych, ten szybciej niż kto inny otrzyma w godzinie śmierci łaskę odpustu zupełnego. Czerpajmy więc gorliwie z tego skarbca łask, który nam Jezus przez swoje cierpienia wysłużył i przez swój Kościół podaje.

6 - Ćwiczenie się w cnotach i wypełnianie dobrych uczynków.


Przez Annę Marię Lindmayr poleca nam Jezus - abyśmy w każdym tygodniu wybrali sobie jakąś cnotę i przy każdej sposobności jaka nam się zdarza ćwiczyli się w niej. Te akty należy jednak przez naszego Anioła Stróża ofiarować Matce Bożej, aby Ona przydzielała zasługi duszom czyśćcowym. Na przykład: wykonanie aktów wewnętrznej pokory i samozaparcia się za te dusze, które cierpią z powodu grzechów pychy i pogardzania drugimi. Ona mówi wyraźnie - że dużo pomóc można duszom czyśćcowym przez pokorę, o wiele więcej niż przez inne ciężkie pokuty. Los tych dusz, które w życiu grzeszyły przez wyszukane i nadmierne jedzenie złagodzić można postami, inne znowu potrzebują aktów cierpliwości i łagodności, aby uwolnione zostały od cierpień za niecierpliwość i złości. Męki dusz twardego serca złagodzić można uczynkami miłosierdzia. Do nich zalicza się także jałmużnę a zwłaszcza ofiary na misje.
Prosić możemy nawet dusze w czyśćcu, aby przez swoich Aniołów Stróżów kazali nas napominać, kiedy w jakiejś cnocie uchybimy... W ten sposób - powiedziała Anna Maria Lindmayr - w ciągu pół roku tak bardzo postąpiłam w życiu wewnętrznym, czego w inny sposób nawet po wielu latach nie spostrzegłam w duszy.

7 - Dobra intencja-

jest dalszym, bardzo łatwym sposobem pomocy dla dusz czyśćcowych. W dobrowolnej i po wsze czasy trwającej ofierze oddajemy duszom czyśćcowym wszystkie nasze dobre uczynki które sami dokonujemy i które zostaną nam przydzielone po naszej śmierci. Przy tym nic nie tracimy lecz na odwrót tylko zyskujemy dlatego, że "cokolwiek uczyniliście jednemu z Moich najmniejszych Mnieście uczynili" (Mat. 25, 45).

8 - Woda święcona -


jest według Anny Marii Lindmayr dla dusz czyśćcowych wielkim dobrodziejstwem. Często Sam Zbawiciel ją zachęcał, aby rozpryskiwała wodę święconą. Miała to pobożne przyzwyczajenie, że zanim położyła się na spoczynek, rozpryskiwała wodę święconą dla dusz czyśćcowych. Pewnego razu - opowiada - zapomniałam o tym i położyłam się spać, ale dusze przyszły i przebywały wokoło łóżka tak długo aż wstałam i pokropiłam je wodą święconą.


Wtedy dopiero miałam spokój. Łatwo to zrozumiemy kiedy uprzytomnimy sobie, że kapłan święci wodę w imię i jako przedstawiciel Kościoła św., którego modlitwy Boski Zbawiciel przyjmuje i z upodobaniem wysłuchuje. Dlatego, kiedy dajemy duszom czyśćcowym wodę święconą wznosi się równocześnie na nowo modlitwa Kościoła do Nieba i ściąga na nie łaski. Skuteczność wody święconej zależna jest także od wiary i osobistego zaufania każdego chrześcijanina. Dusze odczuwają nie tylko oczyszczającą i uświęcającą moc wody święconej ale także i miłość z jaką się im ją podaje.

9 - Palenie świec -

także pomaga duszom czyśćcowym, dlatego, że - po pierwsze jest to akt pamięci i miłości, a po drugie dlatego, że świece są poświęcone i ich światło rozjaśnia mroki czyśćcowe.

Niektórzy z was na pewno się zapytają czy nasze modlitwy i ofiary, nasze pokuty i cierpienia, nasze dobre uczynki mają tak wielką moc u Boga? Nie, na pewno nie same z siebie ani przez nas lecz przez Pana Jezusa, naszego Boskiego Zbawiciela mają tę orędowniczą siłę zadośćuczynienia. Tajemnica ta polega na tym, że nasze uczynki są zarazem także uczynkami Jezusa ponieważ On w nas żyje i w nas kocha, modli się, ofiaruje i cierpi w nas to dobro, które czynimy. Im bardziej Go kochamy tym bardziej w nas działa, tym nasze uczynki są wartościowsze i doskonalsze i o tyle pomoc nasza jest skuteczniejszą.

W takim zrozumieniu wszystko to przedłożyć możemy Bogu, Jemu zaofiarować i prosić, aby przyjął to jako pokutę i zadośćuczynienie zastępcze za biedne dusze czyśćcowe. Z tego wszystkiego jasno wynika, że największą pomocą jakiej udzielić możemy, jest ofiarowanie cierpień Jezusa i Jego śmierci na Krzyżu i dlatego też wzniosła skuteczność ofiary Mszy św.
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie a światłość wiekuista niechaj im świeci, a dusze wiernych zmarłych niech odpoczywają w pokoju szczególnie tych co z nikąd nie mają pomocy Amen

Maria Simma

Dusze czyśćcowe mówią, że wielu ludzi dostaje się do piekła, ponieważ za mało ludzi modli się za nich. Przez odmawianie rano i wieczorem poniższej modlitwy odpustowej, wiele dusz uratować można przed potępieniem. Simma widziała pewnego razu takie dusze, których losy ważyły się między piekłem i czyśćcem.

O Najłaskawszy Jezu, miłośniku dusz, błagam Cię przez konanie Najświętszego Serca Twego i przez boleści Matki Twej Niepokolanej, obmyj we Krwi swojej grzeszników całego świata, którzy teraz konają i dziś jeszcze umrzeć mają. Serce Jezusa konające, zlituj się nad konającymi. Serce Maryi pod krzyżem omdlewające, módl się za umierającymi. Amen





Strona o Czyśćcu bardzo polecam i zapraszam ;

czysciec.npx.pl/news.php

Odp: Jak pomagać duszą w czyśccu 7 lata, 1 miesiąc temu #2550

  • sylka1989
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 893
  • Oklaski: 36
W chwili, kiedy dusza rozstaje się z ciałem, człowiek — choćby był
nieprzytomny, choćby śmierć nastąpiła momentalnie, czy we śnie — ma
błysk chwili, na ułamek sekundy, ma świadomość własnej śmierci.
I choćby był na tę śmierć przygotowany, choćby jej pragnął i nie lękał się jej
przedtem, w tym jednym, rozstrzygającym momencie, uczuje z niczym
nieporównaną grozę. Bezpośrednio po śmierci staje dusza przed Sądem
Najwyższej Sprawiedliwości. Skończyło się, bowiem niewyczerpane dotąd Boże
Miłosierdzie. Kto przekroczy granicę życia, staje wobec Jego
Sprawiedliwości — samotny, nagi i czeka słusznego wyroku.
Do chwili pogrzebu dusza nie oddala się jeszcze od ziemi. Są to ostatnie chwile
przed podjęciem kary, czy nagrody, kiedy jej wolno jeszcze niewidzialnie krążyć
wśród ludzi.
Pod słowami “do chwili pogrzebu" rozumie się ten okres czasu, jaki wedle
obrządku, rytuału czy zwyczaju ma dzielić śmierć od pogrzebania ciała. Gdyby
katolik np. dzięki jakimś tragicznym okolicznościom, nie został pochowany
trzeciego dnia po śmierci, dusza jego po upływie tego czasu i tak oddali się od
ziemi.
Dla duszy skazanej na CZYŚCIEC, rodzina ani bliscy nie mają
najmniejszego znaczenia, o ile nie można się od nich spodziewać
pomocy. A jedyną formą tej pomocy i dowodem miłości czy przyjaźni,
jakiego wtedy od ludzi pragnie i na jaki czeka — jest modlitwa.
Nieopisane cierpienia sprawia duszy niemożność powiedzenia ludziom, że ich łzy i
smutek nie przynoszą jej żadnej ulgi ani korzyści, że utrudniają tylko to — i tak
straszne w swej powadze — przejście i że ich ludzkie cierpienia są niczym wobec
mąk, na jakie ją niejako wydają, odmawianiem jej jedynego wsparcia: modlitwy,
lub dobrych uczynków.
O! Gdyby ludzie tacy wiedzieli, gdyby pomyśleli, gdyby spróbowali się wczuć w
bezradną rozpacz takiej duszy! Być tuż obok swoich najdroższych, błagać ich o
pomoc, dobijać się do ich sumienia i serca, wiedzieć, że to ostatnie chwile
łączności ze światem urwą się bezpowrotnie, chcieć krzyknąć na odchodnym,
jakiego potrzebują ratunku - a widzieć często, jak się ci najbliżsi właśnie oddają -
samolubnie własnej boleści, jak zasłuchani we własny ból, pochylają się nad
pustym ciałem, z którego jedyny sens się wycofał!
Dlatego też, jeśli dusza straci nadzieję wzbudzenia w najbliższych myśli
o modlitwie, szuka gorączkowo nawet wśród obcych, kogoś, kto by jej
tego nie odmówił. I gdy znajdzie — jakże umie być wdzięczna za pomoc!
Jakże stara się natchnieniami umocnić go w tej intencji! Trwa też przy nim
do ostatniej chwili, nie wracając już wcale między swoich, którzy ją zawiedli,
zasmucili i ukazali w całej pełni egoizm ziemskich uczuć.
Zazwyczaj na straszną żałość i cierpienie narażona jest jeszcze dusza w czasie
pogrzebu. Są to najistotniejsze chwile jej łączności ze światem. I cóż przeważnie
widzi? Rodzina rozpacza nad własną rozpaczą a krewni i znajomi, mniej
lub bardziej obojętnie kroczą za karawanem, o tym tylko myśląc, jakby
się nieznacznie odłączyć od orszaku i zemknąć w najbliższą przecznicę...
Pozostali, omówiwszy wszystkie towarzyszące danej śmierci wypadki,
przechodzą do tematów ogólnych i dobrze, jeśli nie obmawiają złośliwie
nieboszczyka i jego rodziny! Nikt tu nie myśli o modlitwie. Nikt nie chce
milczenia, czy choćby samego pójścia na cmentarz, by ofiarować świa-
domie za tę krążącą wśród nich, często zrozpaczoną, przerażoną duszę!
Nikt sobie nie uświadamia, że ona wie, słyszy i czuje wszystko, i że
cierpi, jak tylko dusza cierpieć może!


Fullia Horak
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie a światłość wiekuista niechaj im świeci, a dusze wiernych zmarłych niech odpoczywają w pokoju szczególnie tych co z nikąd nie mają pomocy Amen

Maria Simma

Dusze czyśćcowe mówią, że wielu ludzi dostaje się do piekła, ponieważ za mało ludzi modli się za nich. Przez odmawianie rano i wieczorem poniższej modlitwy odpustowej, wiele dusz uratować można przed potępieniem. Simma widziała pewnego razu takie dusze, których losy ważyły się między piekłem i czyśćcem.

O Najłaskawszy Jezu, miłośniku dusz, błagam Cię przez konanie Najświętszego Serca Twego i przez boleści Matki Twej Niepokolanej, obmyj we Krwi swojej grzeszników całego świata, którzy teraz konają i dziś jeszcze umrzeć mają. Serce Jezusa konające, zlituj się nad konającymi. Serce Maryi pod krzyżem omdlewające, módl się za umierającymi. Amen





Strona o Czyśćcu bardzo polecam i zapraszam ;

czysciec.npx.pl/news.php

Odp: Jak pomagać duszą w czyśccu 7 lata, 1 miesiąc temu #2551

  • sylka1989
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 893
  • Oklaski: 36
Czyściec dusza, zanim straci w pierwszym Kręgu Czyśćca świadomość
całokształtu swego życia, długości czekającej ją kary i jakości wiecznej nagrody,
przez cały czas od śmierci do pogrzebu wie, że będzie musiała odpokutować
wszystkie winy i odrobić wszystkie zaniedbania.

I jakże jest szczęśliwą, że może! Wie już teraz, jak niewspółmiernie lekkim -jest najdłuższe i najbardziej przykre nawet życie w porównaniu do jednej choćby
chwili spędzonej w Czyśćcu. Z jakąż radością wróciłaby na ziemię, na nędzę, na
poniewierkę, na choroby, na poniżenia — i jakby je teraz umiała pożytecznie
znosić!
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie a światłość wiekuista niechaj im świeci, a dusze wiernych zmarłych niech odpoczywają w pokoju szczególnie tych co z nikąd nie mają pomocy Amen

Maria Simma

Dusze czyśćcowe mówią, że wielu ludzi dostaje się do piekła, ponieważ za mało ludzi modli się za nich. Przez odmawianie rano i wieczorem poniższej modlitwy odpustowej, wiele dusz uratować można przed potępieniem. Simma widziała pewnego razu takie dusze, których losy ważyły się między piekłem i czyśćcem.

O Najłaskawszy Jezu, miłośniku dusz, błagam Cię przez konanie Najświętszego Serca Twego i przez boleści Matki Twej Niepokolanej, obmyj we Krwi swojej grzeszników całego świata, którzy teraz konają i dziś jeszcze umrzeć mają. Serce Jezusa konające, zlituj się nad konającymi. Serce Maryi pod krzyżem omdlewające, módl się za umierającymi. Amen





Strona o Czyśćcu bardzo polecam i zapraszam ;

czysciec.npx.pl/news.php
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 1.23 sekundy