Home
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Usłyszała głosy płaczących abortowanych dzieci
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Usłyszała głosy płaczących abortowanych dzieci

Usłyszała głosy płaczących abortowanych dzieci 8 lata, 10 mies. temu #709

  • Faustyna
  • ( Użytkownik )
  • Offline
  • Złoty forowicz
  • Posty: 272
  • Oklaski: 22
Jak wiecie w telewizji a szczególnie w jednej komercyjnej promowana jest aborcja. Do specjalnie manipulowanego programu zapraszane są kobiety, które dokonały wielokrotnej aborcji i publicznie szczycąc się tym. Być może czynią to za pieniądze, ale występują też kobiety, które mówią, że mają wyrzuty sumienia, ale program jest tak prowadzony, aby była promocja i zachęta do aborcji.

Znana mi pani socjolog głęboko wierząca w Boga zapragnęła przeprowadzić wywiad z jedną z takich kobiet, która publicznie szczyciła się z tego, że dokonała wielokrotnej aborcji. Poprosiła mnie o udział w tym wywiadzie. Po wielu miesięcznych trudach doszło do spotkania.

Na pytanie czy to prawda co mówiła w telewizji odpowiada, że zna kobietę , którą namawiano do takich wyznań ale ją nikt nie namawiał, gdyż ona rzeczywiście nic sobie z tego nie robi i nie ma wyrzutów sumienia.
Jest ateistką, feministką i dla niej to nic. Poprosiliśmy ją aby się zgodziła na odmówienie w jej obecności specjalnej modlitwy. Odpowiedziała, proszę to robić szybko, gdyż ja w te bzdury nie wierzę. Zapłaciliście mi za wywiad i to muszę się i na to zgodzić.

W trakcie modlitwy zostaliśmy nagle zablokowani. Nastąpiła niezwykła cisza i jakby z oddali słychać zbliżający się coraz głośniejszy głos płaczącego dziecka. Słyszalny głos dziecka okrążył nas i oddalił się, Za chwilę drugi, trzeci i następny głos płaczącego dziecka.

images_2011-01-23.jpg


Ta kobieta wiedziała ile dokonała aborcji i tyle było płaczących głosów dzieci. Nie ma mowy o złudzeniu, gdyż wszyscy troje własnymi zmysłami realnie to słyszeliśmy.
Nawet odczuliśmy powiew przesuwanego powietrza przez te dzieci.

Głos i niezmierny żal tych płaczących dzieci był nie do przeżycia. Nie ma na ziemi istoty ludzkiej a szczególnie kobiety, która z samej istoty stworzona jest do miłości i dawania życia aby mogła spokojnie to przeżyć. Ponad 2 godziny nie byłem w stanie nic powiedzieć ani ruszyć się z miejsca. Kobieta, która przed modlitwą mówiła, że to dla niej nic to nie dzieci tylko kawałek ciała, które wrzucono do foliowego worka. Straciła przytomność z przeżycia. Bo jak wyżej napisałem nie ma na ziemi takiego serca, które na płacz tych dzieci nie pękło by z przeżycia i bólu.
Nagle zrozumiała swój błąd, doświadczyła istnienia świata nadprzyrodzonego. Przekonała się, że każde poczęte życie, to dziecko z duszą nieśmiertelną.

Po trzech dniach sama skontaktowała się z panią socjolog i błagała o pomoc co ma dalej czynić. Zapragnęła publicznie to wszystko ujawnić w tej telewizji, w której występowała. Myślała, że to telewizją która głosi prawdę, nie wiedziała, że jest kierowana przez ludzi ateistycznych i masonów. Nawet nie wpuszczono ją do budynku. Pisma wysłane nie były rejestrowane tylko wrzucane do kosza. Z bólu i rozpaczy nie wiem czy nie postradała zmysłów. Nie wiadomo co się dalej z nią dzieje.
To wydarzenie niech będzie ostrzeżeniem dla tych kobiet i dziewcząt, które zamierzają dokonać aborcji.

Dla tych co na nieszczęście to uczyniły niech będzie naglącym wołaniem do czynienia pokuty, modlitwy, postu i duchowej adopcji dziecka poczętego. Cierpienia złączone z cierpieniem Chrystusa na Krzyżu.
Błagać trzeba o nieskończone miłosierdzie. Jezus Chrystus miłość odwieczna i nieskończona przebaczy.
Ale biada dla tych co nie czują takiej potrzeby i dla tych co zachęcają i zmuszają do aborcji – chorych.
Podniosłeś mnie, gdy brakło sił by dalej iść.
Okryłeś mnie, ciepłym płaszczem miłości swej...
Ufam słowom Twym Pragnę Twoją być Twoją być!
Wprost ze źródła pić miłości Twej...Nowa rodzę się.
Ostatnio zmieniany: 8 lata, 10 mies. temu przez Faustyna.
Za tę wiadomość podziękował(a): stmeusz
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 0.51 sekundy