Home
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Dieta dr Gersona opis
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Dieta dr Gersona opis

Dieta dr Gersona opis 8 lata, 10 mies. temu #624

  • fratris
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1041
  • Oklaski: 22
Dieta Gersona
Założenia:
Doktor medycyny Max Gerson w młodości cierpiał na silne migreny, na które nie było
lekarstwa. Wówczas, gdy tytułem eksperymentu zastosował u siebie restrykcyjną dietę
wykluczającą sól, tłuszcz, produkty konserwowane, wędzone, a opartą na świeżych owocach i
warzywach dolegliwości migrenowe ustąpiły. Od tego czasu zaczął zalecać dietę przeciw
migrenową swoim pacjentom, obserwując wyleczenie szeregu także innych chorób takich jak:
gruźlica skóry, zapalenie stawów, choroby serca, cukrzyca, niewydolność nerek, choroby
zwyrodnieniowe, a także nowotwory. Doktor Gerson w w Instytucie w Teksasie wyleczył
swoją metodą ponad 50 osób cierpiących na różne nowotwory (często z przerzutami) takie jak
czerniaki, raka: okrężnicy, kości, płuc, mózgu, prostaty, piersi, trzustki, ziarnicę, nie
operacyjnego raka jajnika i inne. Założeniem metody leczenia jest istnienie przyczynowego
związku między dostającymi się do organizmu m.in. wraz z dietą zanieczyszczeniami
środowiskowymi - toksyny, chemikalia, leki, niektóre pokarmy, a osłabieniem funkcji układu
immunologicznego. Terapia Gersona uzupełnia niedobory witamin, minerałów, enzymów i
innych składników pokarmowych przez spożywanie świeżych organicznie wyhodowanych
owoców, warzyw i soków. Toksyczne resztki są eliminowane przez bezpieczną i skuteczną
detoksykację. Naturalna obrona organizmu jest pobudzana i przywracana do zdrowia.
Uszkodzone, czy zniszczone tkanki i układy ulegają regeneracji. Przez okres 6 - 12 tygodni
zaleca się dietę ograniczoną do owoców, liści i warzyw w postaci wyciskanych na świeżo
soków, lub spożywanych w postaci naturalnej, lub sałatek, albo duszonych w sosie własnym.
Dopuszcza się również spożywanie ziemniaków, potraw z płatków owsianych, chleba
żytniego bezsolnego, zupy Hipokratesa. Nie solić, jeść wszystko świeże. Po tym okresie
można włączyć białko zwierzęce w postaci chudego sera bez soli, lub naturalnego jogurtu. Ta
dieta jest podstawą leczenia. Warunkiem jest wykluczenie sodu i spożywanie maksymalnie
dużej ilości potasu. Jest ona łatwo i szybko trawiona. W niewielkim stopniu stymuluje
metabolizm, natomiast pobudza eliminację substancji trujących i produktów pośrednich
przemiany materii. Ilość kalorii jest mniejsza i organizm trawi każdy posiłek szybciej.
Pacjenci mogą jeść i pić dowolne ilości (nawet dodatkowo w nocy). Dieta Gersona jest
naturalna, wysoko witaminowa, bogata w płyny, minerały, enzymy i inne substancje
bioaktywne, uboga w sód i tłuszcz. Uwaga! Dietę i inne zalecenia kuracji Gersona należy
wykonywać pod kontrolą doświadczonego lekarza!
Produkty zalecane w diecie:
Jest to podstawa leczenia w celu odtrucia organizmu. Surowce powinny pochodzić z upraw
organicznych. Ilość spożywanych potraw i soków jest dowolna, możliwie największa.
Niektórzy pacjenci mogą nawet żądać dodatkowych ilości w nocy. Ilość kalorii na jednostkę
objętości jest mniejsza, dlatego posiłki muszą być obfitsze i częstsze.
• Owoce (banany, mandarynki, brzoskwinie, melony, czereśnie, wiśnie, morele, grejpfruty,
pomarańcze, gruszki, porzeczki, jabłka, śliwki, winogrona, mango. Należy jeść surowe owoce
w dużych ilościach (wykluczone są z puszek i słoików). Gruszki i śliwki uduszone są łatwiej
strawne. Można też jeść owoce duszone własnym soku. Można jeść też owoce suszone
łagodnym ciepłem i bez siarczynowania, jak rodzynki, brzoskwinie, daktyle, figi, morele,
śliwki lub owoce mieszane - opłukać, namoczyć i udusić,
• Soki owocowe, warzywne i z zielonych części roślin. Łącznie 13 szklanek soków dziennie,
co odpowiada ok. 7,5 kg surowca. Co godzinę 1 szklankę (od godziny 8 do 20). Świeże (nie z
puszek ani kartoników). Wypijać natychmiast po przygotowaniu. Enzymy oksydacyjne w
ciągu pół godziny tracą do 60% aktywności pod wpływem tlenu z powietrza, światła i
temperatury.
Polecane soki i przeciery:
- Sok pomarańczowy (jedna szklanka na śniadanie).
- Sok jabłkowo-marchwiowy - cztery szklanki dziennie.
- Sok z zielonych części roślin - cztery szklanki dziennie.
- Sok winogronowy.
- Sok grejpfrutowy.
- Sok jabłkowy.
- Sok pomidorowy.
- Surowy przecier jabłkowy - robi się na części mielącej prasy Norwalk - jako deser, między
posiłkami, wieczorem, na noc.
- Gotowany przecier jabłkowy - jabłka pokrajane i oczyszczone z gniazd nasiennych zalać do
3/4 wysokości wodą (nie przykrywać wodą). Doprowadzić pod przykryciem do wrzenia,
zmniejszyć ogień i chwilę pogotować na małym ogniu. Przepuścić przez ręczny młynek do
potraw - skórki zostaną na nim. Może stać w nocy na stoliku przy łóżku pacjenta - dobry w
biegunce, niestrawności. Gdy jabłka wczesne, kwaśne, można słodzić. Nie wolno, gdy
biegunka, także miodem ani słodzikami. W biegunce nie można surowych wczesnych
kwaśnych jabłek - wtedy ubiegłoroczne.
- Przecier marchwiowo - jabłkowy plus troszkę soku pomarańczowego plus troszkę rodzynek:
jako II śniadanie dla dzieci - poprawia uwagę na lekcjach, stopnie, wzmacnia układ
odpornościowy (mniej przeziębień).
Sposób przygotowania soków:
- Soki cytrusowe: na ręcznym lub elektrycznym wyciskaczu ze stożkiem.
- Pozostałe soki: surowiec utrzeć (zemleć na miazgę), masę włożyć na kawałek płótna (na
środek), złożyć je na trzy wszerz i wzdłuż i wycisnąć przez prasę. Inny sposób: przecier
zawinięty w płótno umieścić w garnku, przyłożyć krążkiem z bardzo grubej sklejki który
posłuży jako „tłok" prasy, garnek oprzeć dnem o wewnętrzną framugę drzwi, krążek ze
sklejki dociskać podnośnikiem samochodowym którego „stopa" będzie się opierała o
przeciwległą framugę.) W sokowirówkach nie przechodzi do soku większość minerałów oraz
niekorzystnie zmienia się ładunek elektryczny. Sok z sokowirówki szybko się rozwarstwia, z
prasy pozostaje homogenny nawet po 2 godzinach. (Możliwe uzasadnienie: sokowirówka
wyciąga sok z wodniczki zajmującej gros komórki roślinnej, cytoplazma o bardziej żelowatej
konsystencji (zawierająca większość minerałów), która znajduje się na obwodzie komórki,
pozostaje w odpadach). Przygotowując soki zostawić trochę miejsca na roztwór potasu.
- Sok marchwiowo - jabłkowy w równych częściach.Nie obierać jabłek. Pokrajać i usunąć
gniazda nasienne. Nie skrobać marchwi, tylko umyć. Tylko sok marchwiowo - jabłkowy
można w razie konieczności przechowywać przez 2-3 godzniy w termosie (nie w lodówce).
Najlepsze jabłka na sok - Mc Intosh. Mogą być Greenings, Jonathan.
- Sok z zielonych części roślin. Postarać się o jak najwięcej rodzajów liści ( liście z czerwonej
kapusty (2-3 liście), młode liście buraczane (ze środka, zewnętrzne mają za dużo kwasu
szczawiowego), boćwina szerokoogonkowa, endywia, sałata kompasowa (skarola), sałata
rzymska, nasturcja (rukiew wodna) (1/4 pęczka), sałata siewna (różne odmiany, w tym
głowiasta), sałata głowiasta czerwona, kawałek zielonej papryki. Na każdą szklankę soku
dodać jedno średnie jabłko,
• Jarzyny, surówki. Z pojedynczych gatunków jarzyn, np. buraków, bobu, kukurydzy (w tym
zielonej), fasolki szparagowej, strąków fasoli Lima (półksiężycowatej), kalafiora, innych
duszonych jarzyn. Nie mieszać różnych gatunków. Można przyprawiać sosem sałatkowym
(dresingiem). Latem pacjenci wolą chłodne z pieczonym ziemniakiem. Podobnie przy braku
apetytu. Starać się o jarzyny z upraw naturalnych, nie pryskane. Zjadać tylko warzywa świeżo
przygotowane, wyjątkowo na jedną noc trzymane w lodówce. Dla podgrzania dodać nieco
zupy lub świeżego soku pomidorowego.
Sposób przygotowania jarzyn:
Jarzyny (świeżo przygotowane i bez dodatku soli). Wszystkie z wyjątkiem grzybów, liści
marchwi, liści rzodkwi i gorczycy. Garnek o grubym dnie. Gdyby był z cienkim dnem,
podłożyć wkładkę. Pokrywka z szerokim wywinięciem, szczelna, lub uszcelnić papierem
woskowanym. Na dno garnka dać pół rozdrobnionej cebuli i 2-3 łyżki wywaru z jarzyn (z
zupy). Jak tylko się zagotuje - dusić powoli na minimalnym ogniu (inaczej się przypali) bez
wody. Szybkie gotowanie na dużym ogniu powoduje pękanie komórek, minerały uwalniają
się z połączeń koloidalnych i trudniej się wchłaniają.Jarzyny gotować do całkowitej (nie
częściowej!) miękkości. - Fasolkę szparagową - 45-55 min.
- Szpinak - bez wody, woda szpinakowa jest zbyt gorzka, zawiera kwas szczawiawy,
drażniący jelita i wywołujący wzdęcia i należy ją potem odlać.
- Cebula plus marchew.
- Cebula plus dyniowate (bardzo dużo soku, można prawie nie dodawać wywaru jeśli zacznie
się ogrzewać na małym ogniu).
- Kukurydzę - gotować na wodzie.
- Buraki - na wodzie, ze skórką.
- Kapusta czerwona - dodać 2-3 łyżki octu (lepszy kolor i smak). Biała podobnie. Kapustne
można przyrządzać na różne sposoby: jako jarzynkę, jako surówkę.
- Cebula, pory i pomidory zawierają wystarczającą ilość wody. Warzywa dokładnie umyć i
wyszorować, ale nie skrobać ani nie obierać ze skórki, bo ważne sole mineralne i witaminy
znajdują się bezpośrednio pod skórką.
Surówki:
Bardzo ważne są następujące surowe jarzyny (drobno utarte jeśli potrzeba lub posiekane,
mieszane lub pojedynczo): jabłka i marchew, seler korzeniowy, sałata (niedużo!), pomidory,
cykoria, skarola (odmiana endywii),nasturcja (rukiew wodna), kalafior, rzodkiew, sałata
rzymska, szalotka, szczypiorek, endywia. Surówek, podobnie jak soków, po przygotowaniu
nie wolno przechowywać. Można przyprawiać dresingiem (zmieszać 2 łyżki stołowe soku z
cytryny (lub octu winnego z czerwonych winogron lub jabłkowego), 2 łyżki stołowe wody, 1
łyżkę stołową brązowego cukru, małą cebulę pokrajaną w plasterki, pokrajaną zieloną
paprykę, 1-2 łyżeczki sproszkowanego czosnku lub surowy czosnek wyciśnięty przez praskę,
tarty chrzan (nie kupowany), dozwolone przyprawy ziołowe w niewielkiej ilości np.
tymianek, majeranek),
• Specjalna zupa ("Zupa Hipokratesa"). Jeden średni seler korzeniowy (lepszy jest seler
pastewny), jeśli jeszcze nie sezon, zastąpić 3-4 zewnętrznymi pędami selera naciowego
(wewnętrzne pędy zużyć do surówek, sałatki ziemniaczanej), jeden średni korzeń pietruszki
(o płaskich listkach, nie „kędzierzawych") lub pasternaku, dwa małe pory (lub zamiast nich -
2 małe cebule), kilka ząbków czosnku, trochę zielonej pietruszki (nie za dużo, 1/2 małego
pęczka - kwasy aromatyczne i sód), 70 dag lub więcej pomidorów (zimą można bez
pomidorów), 50 dag ziemniaków. Nie obierać jarzyn, wymyć, wyszorować i grubo pokrajać,
zalać wodą w garnku 2-litrowym tak, aby tylko pokryła jarzyny, na dużym ogniu
doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować powoli przez 2,5 - 3 godziny, po czym
partiami przepuścić przez młynek do potraw, maszynkę do mięsa lub zmiksować, nie
powinno pozostawać włókien. Przed przepuszczeniem przez młynek rozgnieść ubijakiem do
ziemniaków. Niektórzy przepuszczają najpierw albo tylko i wyłącznie przez blender. Wtedy
skórki zostają w masie. jak ktoś ma wrażliwe jelita. to lepiej przez młynek. Zupę
zhomogenizować póki jest gorąca, jak najszybciej po zdjęciu z ognia. Schłodzona będzie
miała niedobrą gumiastą konsystencję i smak. Można przechowywać w lodówce nie dłużej
niż 2 dni, podgrzać za każdym razem żądaną ilość. Nie wkładać gorącej do lodówki, inaczej
się skwasi. Dopiero po ostudzeniu do temperatury pokojowej.Podane ilości pomidorów i
cebuli można zwiększać lub zmniejszać. Cebulę pokrajaną w drobną kostkę można zbrązowić
najpierw na brytfance w piekarniku bez tłuszczu, zupa przybierze wtedy smak cebulowej
francuskiej,
• Ziemniaki. Można dawać na obiad i kolację. Jeśli dawać tylko pieczone, bez jogurtu znudzą
się po 6-8 tygodniach. Można dodawać zupę, sos pomidorowy. Aby uniknąć monotonii,
podawać na różne sposoby: pieczone, gotowane w mundurkach (najlepsze wczesne), sałatka
ziemniaczana (z ziemniaków gotowanych w mundurkach, zdjąć skórkę, pokrajać w plastry i
póki gorące przyprawić dresingiem jak do surówek), purée (z niewielką ilością zupy),
krakersy ziemniaczane (najlepsze - z odmiany żółtej. Pokrajać w plasterki 5-6 mm, rozłożyć
na rusztach tostera lub w piekarniku. Muszą leżeć płasko. Piec w temperaturze ok. 177 °C.
Pęcznieją, pękają, brązowieją. Na rodzinę - 6 ziemniaków. Podawać z jogurtem lub
przecierem jabłkowym albo jednym i drugim),
• Płatki owsiane. Rano na śniadanie - nieco ponad 4 uncje płatków na 12 uncji zimnej wody.
Doprowadzić do wrzenia, wymieszać, zmniejszyć ogień, przykryć (niecałkowicie) i powoli
gotować 8-10 min. Można spożywać z (bez mleka): surowe tarte jabłka, banan, brązowy
cukier lub miód, mus jabłkowy, melasa, rodzynki, duszone śliwki, brzoskwinie, morele,
surowe winogrona itd. Owsianka z przecierem jabłkowym jest dobra w biegunce.
Produkty dozwolone w diecie:
• Dopuszcza się jako przekąskę jedną kromkę dziennie chleba żytniego pełnoziarnistego na
zakwasie - bezsolnego (pod warunkiem spożycia zaleconych potraw, nie zamiast, przy
dobrym apetycie). Dlatego nie opłaca się wypiekać samemu,
• Przyprawy. Można doprawiać do smaku bardzo małymi ilościami wyłacznie następujących
przypraw: ziele angielskie, anyż, cząber, estragon, kolendra, koper ogrodowy, koper włoski,
liście laurowe, majeranek, gałka muszkatołowa, rozmaryn, szafran, szałwia, szczaw,
tymianek. Szczypiorek, cebula, czosnek i pietruszka można używać w większych ilościach i
często poprawiają one smak.Przypraw używać osczędnie, gdyż mogą hamować proces
leczenia,
• Brązowy nieoczyszczony cukier, melasa niesiarczynowana, syrop klonowy, miód,
• Olej lniany tłoczony na zimno. Zużyć w 3 tygodnie po otwarciu butelki. Przechowywać
zamknięte w lodówce. Przed otwarciem wolno przechowywać w lodówce do 3 miesięcy, w
zamrażarce do 6 miesięcy. Nie gotować, nie podgrzewać. Nie dodawać np. od razu do
gorących dymiących ziemniaków w mundurkach,
• Ryż brązowy lub mieszany biały z brązowym - dopuszczalny raz na tydzień. Produkty
zabronione czasowo w diecie: Po 6-10 tygodniach można włączyć trochę jogurtu
beztłuszczowego bez dodatków oraz twarogu z mleka surowego (niehomogenizowanego)
odtłuszczonego.
• Jogurt odtłuszczony. W jogurcie własnej roboty z mleka pełnego niehomogenizowanego
śmietana na górze oddziela się jak skórka i zostaje jogurt odtłuszczony,
• Twaróg odtłuszczony. Twaróg z mleka surowego odtłuszczonego: zamknięte opakowanie
mleka trzymać 24-28 godzin w ciepłej wodzie (w garnku wypełnionym w 3/4 wodą, podgrzać
żeby było tylko trochę cieplejsze niż temperatura komfortu dla palców czy dłoni, nie
zagotowywać, nie przegrzewać, temperatura musi być poniżej 49 °C, wyższe temperatury
niszczą enzymy znajdujące się w surowym mleku, wyłączyć, zostawić, po paru godzinach i
na noc znowu podgrzać do tej samej temperatury). Po 26-30 godzinach widać oddzielenie
serwatki. Przelać przez płótno (nie tak gęste jak do wyciskania soków) na sitku. Płótno do
sera złożone w kilka warstw można wykorzystać do soków. Po ostygnięciu do lodówki.
Zostawić trochę serwatki, żeby nie wysychało. Można podawać rozbełtany z jogurtem na sos
(dresing) do sałatek, z pomidorami jako mała przekąska, do sałaty liściastej wraz z olejem
lnianym.
Produkty zabronione w diecie:
• Nikotyna,
• Sól i wszystkie zamienniki soli,
• Butelkowane rafinowane,
• Puszkowane solone,
• Mrożone,
• Wędzone,
• Przetwory siarczynowane,
• Marynowane,
• Zupy w proszku,
• Alkohol,
• Biała mąka,
• Ananasy,
• Napoje gotowe ze sklepu,
• Awokado. Zbyt dużo kwasów tłuszczowych,
• Ogórki. Zbyt dużo sodu i źle łączą się z sokami (niestrawność),
• Ciastka,
• Olej, z wyjątkiem lnianego tłoczononego na zimno,
• Cukier,
• Orzechy. Zbyt dużo kwasów tłuszczowych,
• Cukierki,
• Owoce jagodowe (z wyjątkiem porzeczek). Ich kwasy aromatyczne wywołują niekorzystne
reakcje,
• Czekolada,
• Ostre przyprawy (pieprz, papryka),
• Farby do włosów, trwałe ondulacje,
• Soda oczyszczona w potrawach,
• Fluor w paście do zębów, płukankach do gardła,
• Grzyby,
• Kiełki. Zawierają niekompletne aminokwasy, wywołujące toczeń (rośliny tak bronią się
przed zwierzętami),
• Sól gorzka,
• Herbata,
• Warzywa strączkowe i wyroby z nich. Suche nasiona zawierają inhibitory enzymów,
utrzymujące je "w stanie uśpienia". Dlatego powodują gazy. Świeża fasolka szparagowa i
groszek zielony są dopuszczalne. Wyjątkowo można wrzucić do zupy garść soczewicy dla
zmiany smaku, generalnie unikać,
• Kakao,
• Śmietana,
• Kawa, także rozpuszczalna (instant),
• Ttłuszcz,
• Lody,
• Woda do picia,
• Zabronione są wszelkie tłuszcze zwierzęce: śmietana, masło, jogurt zawierający tłuszcz,
jaja, ser z zawartością tłuszczu.
Przykład:
Śniadanie:
1 szklanka soku, płatki owsiane, duszone owoce
Obiad:
Surówka,1 szklanka ciepłej zupy, 1 szklanka soku, duży pieczony ziemniak, jarzyny
gotowane. Deser: duszone lub surowe owoce (Na jednym talerzu można podać np. sałatkę
ziemniaczaną, buraki z musem jabłkowym na ciepło, marchew z jabłkiem na surowo).
Kolacja:
Surówka, 1 szklanka ciepłej zupy, 1 szklanka soku, duży pieczony ziemniak, jarzyny
gotowane, 2 rodzaje. Deser: surowe lub duszone owoce.
Inne zalecenia:
- Naczynia. Nie używać: kuchenek mikrofalowych, szybkowarów, naczyń i sztućców aluminiowych, ani alufolii.
Szczególnie soki i rozdrobnione jarzyny nie mogą się stykać z aluminium. Uzywać: wyrobów ze stali
nierdzewnej, szkła, emaliowanych, ceramicznych
- Wymagania co do wody: Nie pić wody (mamy wypić 13 szklanek soków). Woda rozcieńcza soki trawienne,
jeśli pita razem z sokami - powoduje wzdęcia i niestrawności. Jak chce się pić w nocy - mieć herbatę z mięty w
termosie (2 łyżki stołowe suszonych liści mięty na 2 szklanki wrzątku, gotować 5 minut i przecedzić. Można do
smaku dodać brązowego cukru i soku z cytryny). Woda do gotowania potraw, do zupy, do wlewów -
niechlorowana i niefluorowana. Fluor i chlor jako halogenki wypierają jod z tarczycy.
Niedoczynność tarczycy hamuje układ immunologiczny.Filtrowanie wody metodą odwróconej osmozy usuwa
tylko chlor, fluor zostaje. Jeśli woda wodociągowa jest fluorkowana, używać destylowanej. Jeśli nie, wystarczy
filtr z odwróconą osmozą.Nie pływać w basenach z wodą chlorowaną (tylko z ozonowaną). Nie kąpać się w
morzu (wchłanianie sodu przez skórę). Krótkie prysznice, nie moczyć się w wannach
- Otoczenie domowe. Wyeliminować: rozpuszczalniki, aerozole, wykładziny dywanowe (mogą być dywaniki
bawełniane nadające się do prania), podłogi na kleje formaldehydowe, świeże farby, insektycydy, pestycydy,
farby i utleniacze do włosów oraz trwałe ondulacje, kosmetyki, dezodoranty i antyperspiranty (hamują
wydalanie przez skórę). Jako przeciwpotna - dopuszczalna mieszanina po 1/3 alkoholu, octu i wody. W razie
potów nocnych zwiększyć detoks (lewatywy plus soki). Pasta do zębów bezfluorowa
w min. ilości lub lepiej przejść na 0,5% wodę utlenioną
- Lewatywy z kawy. Niezbędny element terapii. Rozszerzają drogi żółciowe, zwiększają produkcję żółci i w ten
sposób ułatwiają wydalanie z żółcią produktów rozpadu guza, zatruwających organizm. Efekt ten odkryli przed
wojną prof. O. E. Meyer oraz prof. Heubner z uniwersytetu w Getyndze. Rozkurcz zwieracza Oddiego widoczny
jest w endoskopii. Kafestol, substancja znajdująca się w kawie, zwiększa kilkakrotnie aktywność S-transferazy
glutationowej (wątrobowego enzymu odtruwającego).
Bez częstego, regularnego odtruwania pacjenci giną na śpiączkę wątrobową. Przepis: 3 średnio czubate łyżki
stołowe mielonej kawy prawdziwej (nie rozpuszczalnej, nie zdekofeinizowanej) na 1 lewatywę - 1 litr wody (nie
dawać więcej wody, bo wypłucze się za dużo sodu ze śluzówki jelita). Na raz przygotowuje się stężony wywar
na całą dobę. Kawę wsypać ostrożnie do gotującej się wody w dużym garnku. (Nie do zimnej, bo wykipi.) Ilość
wody nie ma znaczenia. Zamieszać, zmniejszyć ogień do minimalnego wrzenia.
Przykryć nie całkiem szczelnie (inaczej wykipi) i zaparzać 15-20 min.. Ostudzić, przecedzić przez płótno.
Przygotowany koncentrat rozlewa się po równo do zaplanowanej ilości butelek. Podając lewatywę bierze się
wywar z jednej butelki i dopełnia wodą do 1 litra. Stosować w temperaturze ciała. Wszystkie lewatywy
przyjmować najlepiej leżąc na prawym boku z kolanami podciągniętymi do brzucha. (Inne możliwości - w
pozycji kolankowo - łokciowej albo w pozycji Trendelenburga - miednica wyżej, głowa niżej,
wtedy po wpuszczeniu położyć się na prawym boku.) Wlewnik ok. 0,5 metra ponad końcówką, nie wyżej.
Końcówkę posmarować wazeliną lub kremem. Wlewać powoli, inaczej jelito zareaguje kurczem. W razie
dyskomfortu zamknąć kranik i odczekać, aż przejdzie. W trakcie wlewania głęboko oddychać, aby roztwór
zassał się do jelita. Starać się utrzymać w sobie 10-15 min. Nie przewracać się z boku na bok. Jeśli nie ma
parcia po kwadransie, wstać i poruszać się normalnie, póki parcie nie wystąpi.
Jeśli nie uda się wytrzymać 10-15 min., nie szkodzi. Przy kolejnych lewatywach będzie lepiej. Do 4-6 razy na
dobę, w skrajnych przypadkach przez pierwsze 2 tygodnie nawet więcej, ale trzeba równoważyć piciem soków
(bo wypłukują elektrolity i inne minerały). Też odwrotnie, błędem jest tylko pić soki i nie brać lewatyw (soki
wypłukują toksyny z komórek, co wyraża się bólem głowy, w razie niebrania lewatyw dochodzi do uszkodzenia
wątroby z marskością włącznie). Częstotliwość lewatyw zwiększa
się w razie poważnych bólów, nudności, napięcia nerwowego i depresji. Pomagają one też na kurcze, ból
przedsercowy i trudności wynikające z nagłego odstawienia leków uspokajających. Lewatywy są konieczne przy
braku spontanicznego wypróżnienia. ("Nie pozwól słońcu zajść bez opróżnienia jelita"). Na początku leczenia i w
czasie "kryzysów" żółć zawiera zwiększone ilości toksyn, co powoduje kurcze dwunastnicy i jelita cienkiego oraz
niewielki refluks żółci do żołądka z objawami nudności, a nawet wymiotami żółciowymi. Należy wtedy wypłukać
żółć z żołądka dużą ilością herbaty z mięty i pacjent odczuwa ulgę
Ostatnio zmieniany: 8 lata, 10 mies. temu przez fratris.

Odp: Dieta gersona opis 8 lata, 10 mies. temu #625

  • fratris
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1041
  • Oklaski: 22
Dieta według Gersona
Wykorzystane źródła:
1. Max Gerson, M.D. „A cancer therapy: results of fifty cases: a summary of 30 years of
clinical experimentations”. Wyd. orygin. 1958 r.
2. Charlotte Gerson - prelekcje na wideokasetach. The Gerson Institute, 1992 r.
Należałoby jeszcze uwzględnić „Gerson Therapy Handbook”
The Gerson Institute, 1572 Second Avenue, San Diego, CA 92101, USA
tel. 001-(619) 685-5353, gerson.org
Zob. także: gerson-research.org
HISTORIA
Max Gerson (1881-1959) był lekarzem, cierpiącym na migrenę. Inspirując się pewnym
artykułem z Włoch, opracował empirycznie dietę, przy której nie miał więcej napadów.
Leczył nią swoich pacjentów z migreną. Jeden z nich przy okazji wyzdrowiał z gruźlicy
skóry, po czym nastąpili dalsi pacjenci z tą chorobą. Doszło to do prof. Sauerbrucha
(pierwszy wykonywał operacje na klatce piersiowej, wspomnienia wydane po polsku), ten dał
Gersonowi do leczenia grupę 450 pacjentów z gruźlicą skóry. 446 zostało wyleczonych. Dalej
rozszerzono z sukcesem wskazania na gruźlicę narządów wewnętrznych. [Wyleczono m. in.
żonę Alberta Schweitzera z gruźlicy płuc z ogniskami wtórnymi w kościach (ponadto jego
córkę z b. rzadkiej postaci czyraczności, a samego Schweitzera w wieku 75 lat z cukrzycy
insulinozależnej, dożył do 91).]
Gerson zauważył, że pacjenci z gruźlicą mieli mnóstwo chorób towarzyszących, i te się też
leczyły! Doszedł do wniosku, że organizm posiada wystarczające możliwości
samoleczenia, należy tylko je przywrócić. Czyni to właśnie jego dieta.
TEORIA
Nowotwór nie jest chorobą miejscową, a ogólnoustrojową. Yamagiwa i Ichigawa w l. 30-tych
smarowali uszy królików smołami rakotwórczymi. Najpierw miało miejsce uszkodzenie
narządów wewnętrznych, dopiero na końcu rozwijał się rak.
Warburg stwierdził uszkodzenie enzymów utleniających w nowotworach. Aby przeżyć,
komórki przechodzą na fermentację (energetykę beztlenową). W warunkach fermentacji
potrafią tylko rosnąć i dzielić się [bez różnicowania].
Aktywność enzymów spada też w normalnych tkankach, przede wszystkim w wątrobie
(histologicznie będącej długo bez zmian).
Z komórek nowotworowych i niezmienionych ucieka potas i jod, wchodzi chlorek sodu i
woda.
Leczenie polega częściowo na odtworzeniu zasobów potasu w komórkach.
Przyczyny można sprowadzić do dwóch:
1. Niedobory (deficiency)
2. Zatrucie, autointoksykacja (toxicity)
Ad 1. Żywność przetworzona, surowce z uprawy i hodowli przemysłowej (choroby roślin i
zwierząt hodowlanych świadczą o ich niedoborowości)
Ad 2. Nadmiar nieprzetworzonych produktów pośrednich metabolizmu, chemikalia, produkty
chorych tkanek (np. nowotworowych). Toksyny są inhibitorami enzymów.
Nasza żywność jest`niedoborowa i zarazem toksyczna.
OGÓLNY SKŁAD DIETY
Owoce
Soki owocowe, warzywne i z zielonych części roślin
Jarzyny, surówki
Specjalna zupa („zupa Hipokratesa”)
Ziemniaki
Płatki owsiane
Jest to podstawa leczenia w celu odtrucia organizmu. Surowce powinny pochodzić z upraw
organicznych. Ilość spożywanych potraw i soków jest dowolna, możliwie największa.
Niektórzy pacjenci mogą nawet żądać dodatkowych ilości w nocy.
Ilość kalorii na jednostkę objętości jest mniejsza, dlatego posiłki muszą być obfitsze i
częstsze.
Potrawy maksymalnie urozmaicone pod względem smaku, koloru i konsystencji.
Efektywna jest nie sama dieta, a dieta łącznie z medykamentami.
ZABRONIONE POTRAWY I SUBSTANCJE
NIKOTYNA SÓL i wszystkie zamienniki soli, sól
gorzka
butelkowane rafinowane
puszkowane solone
mrożone wędzone
przetwory siarczynowane
liofilizowane kuchenki mikrofalowe
marynowane zupy itp. w proszku
alkohol mąka (biała)
ananasy napoje gotowe ze sklepu
awokado ogórki surowe i marynowane
ciastka olej, z wyjątkiem lnianego tłoczon. na zimno
cukier orzechy
cukierki owoce jagodowe
czekolada ostre przyprawy (pieprz, papryka)
farby do włosów, trwałe ondulacje soda oczyszczona w potrawach,
fluor w paście do zębów, płukankach do paście do zębów, płukankach do gardła
gardła
grzyby sól gorzka
herbata strączkowe i wyroby z nich,
ziarno soi i wyroby z soi
kakao śmietana
kawa, także rozpuszczalna (instant) tłuszcz
lody woda do picia
woda fluorkowana do użytku wewnętrznego (przygotowanie potraw)
woda fluorkowana do użytku zewnętrznego
Zabronione czasowo (zwłaszcza w pierwszych miesiącach):
jaja mięso
masło ryba
mleko ser
Zabronione są wszelkie tłuszcze zwierzęca: śmietana, masło, jogurt zawierający tłuszcz, jaja,
ser z zawartością tłuszczu.
Po 6-10 tygodniach można włączyć trochę jogurtu beztłuszczowego bez dodatków oraz
twarogu z mleka surowego (niehomogenizowanego) odtłuszczonego lub maślanki
odtłuszczonej bez dodatku soli.
JOGURT ODTŁUSZCZONY
W jogurcie własnej roboty z mleka pełnego niehomogenizowanego śmietana na górze
oddziela się jak skórka i zostaje jogurt odtłuszczony.
TWARÓG ODTŁUSZCZONY
Twaróg z mleka surowego odtłuszczonego: zamknięte opakowanie mleka trzymać 24-28
godzin w ciepłej wodzie (w garnku wypełnionym w 3/4 wodą, podgrzać żeby było tylko
trochę cieplejsze niż temperatura komfortu dla palców czy dłoni, nie zagotowywać, nie
przegrzewać, temperatura MUSI BYĆ poniżej 49 °C, wyższe temperatury niszczą enzymy
znajdujące się w surowym mleku, wyłączyć, zostawić, po paru godzinach i na noc znowu
podgrzać do tej samej temperatury). Po 26-30 godzinach widać oddzielenie serwatki. Przelać
przez płótno (nie tak gęste jak do wyciskania soków) na sitku. Płótno do sera złożone w kilka
warstw można wykorzystać do soków. Po ostygnięciu do lodówki. Zostawić trochę serwatki,
żeby nie wysychało.
Sposoby przygotowania:
- rozbełtać z jogurtem na sos (dresing) do sałatek
- z pomidorami jako mała przekąska
- do sałaty liściastej wraz z olejem lnianym
Pozostałe zwierzęce odstawić na 2 lata.
NACZYNIA
NIE UŻYWAĆ: szybkowarów, naczyń i sztućców aluminiowych, ani alufolii. Szczególnie
soki i rozdrobnione jarzyny nie mogą się stykać z aluminium.
UŻYWAĆ: wyrobów ze stali nierdzewnej, szkła, emaliowanych, ceramicznych.
NIE UŻYWAĆ kuchni mikrofalowych.
ZALECANE OWOCE
Należy jeść surowe owoce w dużych ilościach (NIE Z PUSZEK ANI SŁOIKÓW)
Banany Melony
Brzoskwinie Morele
Czereśnie, wiśnie Papaja
Grejpfruty Persimon
Gruszki Pomarańcze
Jabłka Porzeczki
Mango Śliwki
Mandarynki Winogrona
Gruszki i śliwki uduszone są łatwiej strawne.
Można też jeść OWOCE DUSZONE we własnym soku.
Można jeść owoce suszone łagodnym ciepłem i bez siarczynowania, jak rodzynki,
brzoskwinie, daktyle, figi, morele, śliwki lub owoce mieszane - opłukać, namoczyć i udusić.
SUROWY PRZECIER JABŁKOWY: robi się na części mielącej prasy Norwalk - jako deser,
między posiłkami, wieczorem, na noc.
GOTOWANY PRZECIER JABŁKOWY: jabłka pokrajane i oczyszczone z gniazd
nasiennych zalać do 3/4 wysokości wodą (nie przykrywać wodą). Doprowadzić pod
przykryciem do wrzenia, zmniejszyć ogień i chwilę pogotować na małym ogniu. Przepuścić
przez ręczny młynek do potraw („Forley food mill”) - skórki zostaną na nim. Może stać w
nocy na stoliku przy łóżku pacjenta - dobry w biegunce, niestrawności. Gdy jabłka wczesne,
kwaśne, można słodzić. Nie wolno gdy biegunka, także miodem ani słodzikami. W biegunce
nie można surowych wczesnych kwaśnych jabłek - wtedy ubiegłoroczne. Ponadto jabłka
surowe obrane ze skórki, pieczone, kompot jabłkowy z rodzynkami.
PRZECIER MARCHWIOWO-JABŁKOWY + troszkę soku pomarańczowego + troszkę
rodzynek: jako II śniadanie dla dzieci - poprawia uwagę na lekcjach, stopnie, wzmacnia układ
odpornościowy (mniej przeziębień)..
ZABRONIONE (patrz lista)
Wszystkie owoce jagodowe i ananasy; ich kwasy aromatyczne wywołują niekorzystne
reakcje.
Awokado, orzechy - zbyt dużo kwasów tłuszczowych.
Ogórki - zbyt dużo sodu i źle łączą się z sokami (niestrawność)
Strączkowe - suche nasiona zawierają inhibitory enzymów, utrzymujące je „w stanie
uśpienia”. Dlatego powodują gazy.
(Świeża fasolka szparagowa i groszek zielony są dopuszczalne. Wyjątkowo można wrzucić
do zupy garść soczewicy dla zmiany smaku, generalnie unikać.)
Kiełki - zawierają niekompletne aminokwasy, wywołujące toczeń (rośliny tak bronią się
przed zwierzętami).
Dopuszcza się jako przekąskę jedną kromkę dziennie chleba żytniego pełnoziarnistego na
zakwasie - bezsolnego (pod warunkiem spożycia zaleconych potraw, nie zamiast, przy
dobrym apetycie). Dlatego nie opłaca się wypiekać samemu.
SOKI
Łącznie 13 szklanek po 250 ml soków dziennie, co odpowiada ok. 7,5 kg surowca. Co
godzinę 1 szklankę (od 8.00 do 20.00). Świeże (nie z puszek ani kartoników).Wypijać
natychmiast po przygotowaniu. Enzymy oksydacyjne w ciągu pół godziny tracą do 60%
aktywności pod wpływem tlenu z powietrza, światła i temperatury.
Sok pomarańczowy (jedna szklanka na śniadanie)
Sok jabłkowo-marchwiowy - cztery szklanki dziennie
Sok z zielonych części roślin - cztery szklanki dziennie
Sok winogronowy
Sok grejpfrutowy
Sok jabłkowy
Sok pomidorowy
NIE PIĆ WODY (aby zmieściły się soki i zupa)
Zacząć od mniejszych ilości, zwiększać stopniowo.
PRZYGOTOWANIE SOKÓW
SOKI CYTRUSOWE: na ręcznym lub elektrycznym wyciskaczu ze stożkiem.
Niedopuszczalne wyciskanie całej połówki ze skórą (szkodliwe kwasy tłuszczowe i
substancje aromatyczne na powierzchni).
POZOSTAŁE SOKI: surowiec utrzeć (zemleć na miazgę), masę włożyć na kawałek płótna
(na środek), złożyć je na trzy wszerz i wzdłuż i wycisnąć przez prasę. (Są elektryczne,
najlepsze prod. Norwalk, na stronie internetowej www.gerson.org podano źródła, również
używanych. Są też prasy ręczne prod. K & K. Można sokowirówką Champion, ale prasa
lepsza.
Sposób „zza Buga”: przecier zawinięty w płótno umieścić w garnku, przyłożyć krążkiem z
bardzo grubej sklejki który posłuży jako „tłok” prasy, garnek oprzeć dnem o wewnętrzną
framugę drzwi, krążek ze sklejki dociskać podnośnikiem samochodowym którego „stopa”
będzie się opierała o przeciwległą framugę.) W sokowirówkach nie przechodzi do soku
większość minerałów oraz niekorzystnie zmienia się ładunek elektryczny. Sok z sokowirówki
szybko się rozwarstwia, z prasy pozostaje homogenny nawet po 2 godzinach. [Możliwe
uzasadnienie: sokowirówka wyciąga sok z wodniczki zajmującej gros komórki roślinnej,
cytoplazma o bardziej żelowatej konsystencji (zawierająca większość minerałów), która
znajduje się na obwodzie komórki, pozostaje w odpadach] Przygotowując soki zostawić
trochę miejsca na roztwór potasu.
Przy początkowej nadwrażliwości mieszać soki z rzadkim przecedzonym kleikiem owsianym
w stosunku 1:1, potem wystarczą dwie łyżki kleiku aż do zaadaptowania się.
SOK MARCHWIOWO-JABŁKOWY - w równych częściach.
Nie obierać jabłek. Pokrajać i usunąć gniazda nasienne. Nie skrobać marchwi, tylko umyć.
Tylko sok marchwiowo-jabłkowy można w razie konieczności przechowywać przez 2-3
godziny w termosie (nie w lodówce). Najlepsze jabłka na sok - Mc Intosh. Mogą być
Greenings, Jonathan, Boskop, Granny Smith. Natomiast Golden Delicious czy Rea są za
słodkie na sok, mogą być na surowo i do potraw. Bywają odmiany niezbyt soczyste
(mączyste), wtedy nie na soki,

Odp: Dieta gersona opis 8 lata, 10 mies. temu #626

  • fratris
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1041
  • Oklaski: 22
SOK Z ZIELONYCH CZĘŚCI ROŚLIN: Postarać się o jak najwięcej rodzajów liści z
poniższej listy:
Liście z czerwonej kapusty (2-3 liście)
Młode liście buraczane (ze środka., zewnętrzne mają za dużo kwasu szczawiowego)
Boćwina (szerokoogonkowa?)
Endywia
Sałata kompasowa (skarola)
Sałata rzymska
Nasturcja (rukiew wodna) (1/4 pęczka)
Sałata siewna (różne odmiany, w tym głowiasta)
Sałata głowiasta czerwona [?] (redhead lettuce, red lettuce)
Bib [?] lettuce [??]
Kawałek zielonej papryki (1/4 mniejszego strąka)
Na każdą szklankę soku dodać jedno średnie jabłko.
Do tego soku nie wolno dodawać płynu Lugola.
PRZYGOTOWANIE JARZYN
JARZYNY (świeżo przygotowane i bez dodatku soli). Wszystkie z wyjątkiem grzybów, liści
marchwi, liści rzodkwi i gorczycy.
Garnek o grubym dnie. Gdyby był z cienkim dnem, podłożyć wkładkę azbestową. Pokrywka
z szerokim wywinięciem, szczelna, lub uszczelnić papierem woskowanym. Na dno garnka
dać pół rozdrobnionej cebuli i 2-3 łyżki wywaru z jarzyn (z zupy). Jak tylko się zagotuje -
dusić powoli na minimalnym ogniu (inaczej się przypali) bez wody. Szybkie gotowanie na
dużym ogniu powoduje pękanie komórek, minerały uwalniają się z połączeń koloidalnych i
trudniej się wchłaniają. Godne polecenia są hermetyczne garnki kamionkowe do zakiszania z
wkładką na jarzyny lub przygotowywanie w chińskim rondlu "wok" z okrągłym dnem.
Jarzyny gotować do całkowitej (nie częściowej!) miękkości.
Fasolkę szparagową - 45-55 min.
Szpinak - bez wody, woda szpinakowa jest zbyt gorzka, zawiera kwas szczawiowy, drażniący
jelita i wywołujący wzdęcia i należy ją potem odlać.
Marchew duszona lub lekko pieczona, spryskana miodem albo posypana okruchami chleba
(żytniego razowego)
Cebula + marchew
Cebula + dyniowate (b. dużo soku, można prawie nie dodawać wywaru jeśli zacznie się
ogrzewać na małym ogniu)
Kukurydzę - gotować na wodzie
Buraki - na wodzie, ze skórką
Ziemniaki - w wodzie w mundurkach, nie obierać (ucieka potas. Potas wypłukany tzn. z
kartoflanki użytej np. do zupy wchłania się gorzej jak niewypłukany.)
Kapusta czerwona - dodać 2-3 łyżki octu (lepszy kolor i smak). Biała podobnie.
Kapustne można przyrządzać na różne sposoby: jako jarzynkę, jako surówkę.
Zamiast cebuli na dno można dać pomidorów (ewentualnie z dodatkiem cebuli) plus troszkę
wody albo wywaru z zupy - to pasuje np. do kalafiorów.
Inna możliwość na dno - jabłka w plastrach.
Cebula, pory i pomidory zawierają wystarczającą ilość wody. Warzywa dokładnie umyć i
wyszorować, ale NIE skrobać ani nie obierać ze skórki, bo ważne sole mineralne i witaminy
znajdują się bezpośrednio pod skórką. Zjadać tylko warzywa świeżo przygotowane,
wyjątkowo na jedną noc trzymane w lodówce. Dla podgrzania dodać nieco zupy lub świeżego
soku pomidorowego.
Starać się o jarzyny z upraw naturalnych, nie pryskane.
DOZWOLONE PRZYPRAWY
Można doprawiać do smaku bardzo małymi ilościami WYŁĄCZNIE następujących
przypraw:
Ziele angielskie, anyż, cząber, estragon, kolendra, koper ogrodowy, koper włoski, liście
laurowe, majeranek, kwiat muszkatu, rozmaryn, szafran, szałwia, szczaw, tymianek.
Szczypiorek, cebulę, czosnek i pietruszkę można używać w większych ilościach i często
poprawiają one smak.
Przypraw używać oszczędnie, gdyż mogą hamować proces leczenia.
Inne przyprawy mają za dużo kwasów aromatycznych.
CZYM SŁODZIĆ:
Dopuszczalny brązowy nieoczyszczony cukier (nie biały cukier z dodatkiem melasy!), melasa
niesiarczynowana, syrop klonowy, cukier klonowy, cukier klonowy kandyzowany 100%,
jasny miód.
TŁUSZCZE
Wyłącznie olej lniany tłoczony na zimno, 2 łyżki dziennie, po 4 tygodniach 1 łyżka dziennie.
Zużyć w 3 tygodnie po otwarciu butelki. Przechowywać zamknięte w lodówce. Przed
otwarciem wolno przechowywać w lodówce do 3 miesięcy, w zamrażarce do 6 miesięcy. Nie
gotować, nie podgrzewać. Nie dodawać np. od razu do gorących dymiących ziemniaków w
mundurkach.
BURAKI JARZYNKA
Gotować ze skórką i 4 cm łodygi, w przeciwnym razie puszczą sok i straci się dużo
minerałów. Pokrajać w plastry, mieszać z surowym przecierem jabłkowym, serwować
podgrzane.
SAŁATKI Z JARZYN
Z pojedynczych gatunków jarzyn, np. buraków, bobu, kukurydzy (w tym zielonej), fasolki
szparagowej, strąków fasoli Lima (półksiężycowatej), kalafiora, innych duszonych jarzyn.
Nie mieszać różnych gatunków.
Saccotash - potrawa z zielonej kukurydzy i bobu
Można przyprawiać sosem sałatkowym (dresingiem). Latem pacjenci wolą chłodne z
pieczonym ziemniakiem. Podobnie przy braku apetytu.
ZIEMNIAKI
Można dawać na obiad i kolację. Jeśli dawać tylko pieczone, bez jogurtu znudzą się po 6-8
tyg. Można dodawać zupę, sos pomidorowy.
Aby uniknąć monotonii, podawać na różne sposoby.
- Pieczone (wstawione z łupiną do piekarnika, póki nie będą miękkie)
- Gotowane w mundurkach (najlepsze wczesne).
- Sałatka ziemniaczana: z ziemniaków gotowanych w mundurkach, zdjąć skórkę, pokrajać w
plastry i póki gorące przyprawić dresingiem jak do surówek.
- Purée (z niewielką ilością zupy).
- Krakersy ziemniaczane. Najlepsze - z odmiany żółtej. Pokrajać w plasterki 5-6 mm,
rozłożyć na rusztach tostera lub w piekarniku. Muszą leżeć płasko. Piec w temperaturze ok.
177 °C. Pęcznieją, pękają, brązowieją. Chrupkie jak frytki. Ulubione przez dzieci. Na rodzinę
- 6 ziemniaków. Podawać z jogurtem lub przecierem jabłkowym albo jednym i drugim.
RYŻ BRĄZOWY ALBO MIESZANY BIAŁY Z BRĄZOWYM
Dopuszczalny raz na tydzień.
BATATY
Dopuszczalne raz na tydzień (bez środków barwiących).
ZAPIEKANKI Z JARZYN.
Z ziemniaków. Do naczynia ze szkła żaroodpornego kłaść po kolei warstwami pokrajane w
plasterki: cebulę (na dno), ziemniaki, pomidory, cebulę, ziemniaki, pomidory i na samej górze
cebulę. Powoli zapiekać do zbrązowienia cebuli.
Z dyniowatych. Można robić zapiekanki z różnych jarzyn. Bardzo dobrze się zapiekają
dyniowate, np. dynia olbrzymia (podłużna, z żółtopomarańczowym miąższem) - przeciąć na
połowy, wyjąć pestki, zapiekać w piekarniku 1 godzinę, albo dynia spaghetti (odmiana dyni
zwyczajnej) - w pieczeniu się rozpada i jest podobna do spaghetti. Do tego sos pomidorowy.
Z bakłażanów: zdjąć skórkę, pokrajać na plastry 10 - 13 mm, układać warstwami: cebula,
bakłażany, pomidory, cebula, bakłażany, pomidory, cebula, zapiekać.
Z marchwi i gruszek
SAŁATKA ZIEMNIACZANA
Najlepiej smakuje ze świeżo ugotowanych gorących ziemniaków. Obrać ze skórki, pokroić,
dodać pokrojoną cebulę, zieloną paprykę, seler naciowy, troszkę zielonej pietruszki, dresing.
POMIDORY Z GRILLA
Przeciąć w poprzek na pół, zasypać posiekaną w kosteczkę cebulą, włożyć do grilla.
POMIDORY NADZIEWANE
Można nadziewać ryżem. Podawać z sosem pomidorowym.
GOŁĄBKI
Nadzienie - ryż, ryż z kukurydzą.
SOS SAŁATKOWY (DRESING)
Zmieszać 2 łyżki stołowe soku z cytryny (lub octu winnego z czerwonych winogron lub
jabłkowego), 2 łyżki stołowe wody, 1 łyżkę stołową brązowego cukru, małą cebulę pokrajaną
w plasterki, pokrajaną zieloną paprykę, 1-2 łyżeczki sproszkowanego czosnku lub surowy
czosnek wyciśnięty przez praskę, tarty chrzan (nie kupowany), dozwolone przyprawy ziołowe
w niewielkiej ilości np. tymianek, majeranek.
SOS POMIDOROWY SUROWY
Z odmiany „rzymskiej” (podłużne, różowe). 50 ml oleju lnianego tłoczonego na zimno wlać
do blendera. Wrzucać stopniowo (nie na raz, bo spali się silnik) pokrajane na ćwiartki
pomidory oraz czosnek. Sos ma odcień pomarańczowy. Do kalafiorów, innych jarzyn, ryżu
białego, brązowego, mieszanego.
SOS POMIDOROWY GOTOWANY
Pokrajać 4 pomidory, 1 dużą cebulę lub 2-3 mniejsze, kilka ziemniaków, udusić, zemleć w
młynku do potraw, dodać czosnku i troszkę przypraw ziołowych. Gęstość zależy od ilości
ziemniaków.
SURÓWKI
Bardzo ważne są następujące surowe jarzyny (drobno utarte jeśli potrzeba lub posiekane,
mieszane lub pojedynczo):
Jabłka i marchew Seler korzeniowy
Sałata (niedużo!) Pomidory
Cykoria Skarola (odmiana endywii)
Nasturcja (rukiew wodna) Kalafior
Rzodkiew Sałata rzymska
Szalotka Szczypiorek
Endywia Papryka zielona
Surówek, podobnie jak soków, po przygotowaniu nie wolno przechowywać.
Można przyprawiać dresingiem jak wyżej.
POWTARZAMY - BEZ OLEJU (dopuszczalny tylko lniany tłoczony na zimno), BEZ
TŁUSZCZU
„ZUPA HIPOKRATESA”
1 średni seler korzeniowy (lepszy jest seler pastewny), jeśli jeszcze nie sezon, zastąpić 3-4
zewnętrznymi pędami selera naciowego (wewnętrzne pędy zużyć do surówek, sałatki
ziemniaczanej)
1 średni korzeń pietruszki (o płaskich listkach, nie „kędzierzawych”) lub pasternaku
2 małe pory (lub zamiast nich - 2 małe cebule)
kilka ząbków czosnku
trochę zielonej pietruszki (nie za dużo, 1/2 małego pęczka - kwasy aromatyczne i sód)
70 dag lub więcej pomidorów (zimą można bez pomidorów)
50 dag ziemniaków
NIE obierać jarzyn, wymyć, wyszorować i grubo pokrajać; zalać wodą w garnku 2-litrowym
tak, aby tylko pokryła jarzyny, na dużym ogniu doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i
gotować powoli przez 2,5 - 3 godziny, po czym partiami przepuścić przez młynek do potraw,
maszynkę do mięsa lub zmiksować, nie powinno pozostawać włókien. Przed
przepuszczeniem przez młynek rozgnieść ubijakiem do ziemniaków. Niektórzy przepuszczają
najpierw albo tylko i wyłącznie przez blender. Wtedy skórki zostają w masie. jak ktoś ma
wrażliwe jelita. to lepiej przez młynek. Zupę zhomogenizować póki jest gorąca., jak
najszybciej po zdjęciu z ognia. Schłodzona będzie miała niedobrą gumiastą konsystencję i
smak. Można przechowywać w lodówce NIE DŁUŻEJ niż 2 dni, podgrzać za każdym razem
żądaną ilość. Nie wkładać gorącej do lodówki, inaczej się skwasi. Dopiero po ostudzeniu do
temperatury pokojowej.
Podane ilości pomidorów i cebuli można zwiększać lub zmniejszać.
Cebulę pokrajaną w drobną kostkę można zbrązowić najpierw na brytfance w piekarniku bez
tłuszczu, zupa przybierze wtedy smak cebulowej francuskiej.
PŁATKI OWSIANE:
Rano na śniadanie. nieco ponad 4 uncje (113 cm3) płatków na 12 uncji (340 ml) zimnej wody
(lub gęstsze - 1/2 szklanki płatków na szklankę wody). Doprowadzić do wrzenia, wymieszać,
zmniejszyć ogień, przykryć (niecałkowicie) i powoli gotować 8-10 min. Płatki przed
gotowaniem zaleca się namoczyć przez noc lub przez ok. 8 godz. Namoczenie uaktywnia
enzym fitynazę, rozkładającą kwas fitynowy znajdujący się w ziarnie. Kwas fitynowy wiąże
wapń, magnez, żelazo i cynk w przewodzie pokarmowym, uniemożliwiając ich wchłanianie.
Spożywać z (bez mleka):
Surowe tarte jabłka Banany
Brązowy cukier lub miód Mus jabłkowy
Melasa Rodzynki
Duszone śliwki Brzoskwinie
Morele Surowe winogrona itd.
Owsianka z przecierem jabłkowym jest dobra w biegunce.

Odp: Dieta gersona opis 8 lata, 10 mies. temu #627

  • fratris
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1041
  • Oklaski: 22
DESERY
Owoców nie zjadać zaraz po posiłku, ale między posiłkami, zwłaszcza wieczorem, w nocy.
Mogą stać przy łóżku. Ilość nieograniczona.
SAŁATKA OWOCOWA
Pół jabłka, pół banana, wkroić pomarańczę, wrzucić parę winogron i in.
Inna: tarte jabłko zmieszane z rozgniecionym bananem.
JABŁKA PIECZONE
Wydrążyć gniazda nasienne wydrążarką lub wąskim ostrym nożem, nadziać rodzynkami,
zapiekać w szklanym naczyniu w piekarniku z bardzo małą ilością wody. Można nadziewać
innymi owocami suszonymi - morelami, śliwkami.
POSTĘPOWANIE W STANACH WYNISZCZENIA
Aby pacjent przybrał na wadze, należy mu podawać przed snem dodatkowy talerz owsianki z
owocami - surowymi, gotowanymi, duszonymi - w zestawieniu innym niż na śniadanie. Ma
ona działanie kojące dla przewodu pokarmowego i ułatwia sen.
PRZYKŁADOWY JADŁOSPIS
ŚNIADANIE
1 szklanka soku
Płatki owsiane
Duszone owoce
OBIAD
Surówka
1 szklanka ciepłej zupy
1 szklanka soku
Duży pieczony ziemniak
Jarzyny gotowane (duszone)
Deser: duszone lub surowe owoce
(Na jednym talerzu można podać np. sałatkę ziemniaczaną, buraki z musem jabłkowym na
ciepło, marchew z jabłkiem na surowo)
KOLACJA
Surówka
1 szklanka ciepłej zupy
1 szklanka soku
Duży pieczony ziemniak
Jarzyny gotowane, 2 rodzaje
Deser: surowe lub duszone owoce
Zjadana ilość jest dowolna, można podjadać nawet w nocy. Po odtruciu (1-2 tyg.) apetyt się
poprawia.
Dietę stosuje się min. 1,5 roku.
WYMAGANIA CO DO WODY
Nie pić wody (mamy wypić 13 szklanek soków). Woda rozcieńcza soki trawienne, jeśli pita
razem z sokami - powoduje wzdęcia i niestrawności. Jak chce się pić w nocy - mieć herbatę z
mięty w termosie.
Woda do gotowania potraw, do zupy, do wlewów - niechlorowana i NIEFLUORKOWANA.
Fluor i chlor jako halogenki wypierają jod z tarczycy. Niedoczynność tarczycy hamuje układ
immunologiczny. Fluor jest trucizną dla wielu enzymów.
Filtrowanie wody metodą odwróconej osmozy usuwa tylko chlor, fluor zostaje. Jeśli woda
wodociągowa jest fluorkowana, używać destylowanej lub źródlanej. Jeśli nie, wystarczy filtr
z odwróconą osmozą.
Nie pływać w basenach z wodą chlorowaną (tylko z ozonowaną). Nie kąpać się w morzu
(wchłanianie sodu przez skórę). Krótkie prysznice, nie moczyć się w wannach.
DOM
Wyeliminować: rozpuszczalniki, aerozole, wykładziny dywanowe (mogą być dywaniki
bawełniane nadające się do prania), podłogi na kleje formaldehydowe, świeże farby,
insektycydy, pestycydy, farby i utleniacze do włosów oraz trwałe ondulacje, kosmetyki,
DEZODORANTY i PRZECIWPOTNE (hamują wydalanie przez skórę). Jako przeciwpotna -
dopuszczalna mieszanina po 1/3 alkoholu, octu i wody. W razie potów nocnych zwiększyć
detoks (lewatywy + soki). Pasta do zębów BEZFLUOROWA w min. ilości lub lepiej przejść
na 0,5% wodę utlenioną.
Odstawić leki psychotropowe uspokajające (Relanium, Elenium) oraz
PRZECIWDEPRESYJNE (Imipramina) (wg Charlotte Gerson. Wg innych autorów odstawić
stopniowo wszystkie leki prócz zalecanych. Insulinę odstawiać stopniowo pod kontrolą
glikemii. Często po 10 dniach można zejść do 1/2 dawki, po 1 miesiącu całkiem odstawić.)
LEWATYWY Z KAWY
NIEZBĘDNY element terapii. Rozszerzają drogi żółciowe, zwiększają produkcję zółci i w
ten sposób ułatwiają wydalanie z żółcią produktów rozpadu guza, zatruwających organizm.
Efekt ten odkryli przed wojną prof. O. E. Meyer oraz prof. Heubner z uniwersytetu w
Getyndze. Rozkurcz zwieracza Oddiego widoczny jest w endoskopii. Kafestol, substancja
znajdująca się w kawie, zwiększa kilkakrotnie aktywność S-transferazy glutationowej
(wątrobowego enzymu odtruwającego). Bez częstego, regularnego odtruwania pacjenci giną
na śpiączkę wątrobową.
Przepis: 3 średnio czubate łyżki stołowe mielonej kawy prawdziwej (nie rozpuszczalnej,
nie zdekofeinizowanej) na 1 lewatywę - 1 litr wody (nie dawać więcej wody, bo wypłucze się
za dużo sodu ze śluzówki jelita). Na raz przygotowuje się stężony wywar na całą dobę.
Kawę wsypać ostrożnie do gotującej się wody w dużym garnku. (Nie do zimnej, bo wykipi.)
Ilość wody nie ma znaczenia. Zamieszać, zmniejszyć ogień do minimalnego wrzenia.
Przykryć nie całkiem szczelnie (inaczej wykipi) i zaparzać 15-20 min.. Ostudzić, przecedzić
przez płótno. Przygotowany koncentrat rozlewa się po równo do zaplanowanej ilości butelek.
Podając lewatywę bierze się wywar z jednej butelki i dopełnia wodą do 1 litra. Stosować w
temperaturze ciała. Wszystkie lewatywy przyjmować najlepiej leżąc na prawym boku z
kolanami podciągniętymi do podbródka. (Inne możliwości - w pozycji kolankowo-łokciowej
albo w pozycji Trendelenburga - miednica wyżej, głowa niżej, wtedy po wpuszczeniu położyć
się na prawym boku.) Wlewnik ok. 0,5 metra ponad końcówką, nie wyżej. Końcówkę
posmarować wazeliną lub kremem. Wlewać powoli, inaczej jelito zareaguje kurczem. W razie
dyskomfortu zamknąć kranik i odczekać, aż przejdzie. W trakcie wlewania głęboko
oddychać, aby roztwór zassał się do jelita. Starać się utrzymać w sobie 10-12-15 min. Nie
przewracać się z boku na bok. Jeśli nie ma parcia po kwadransie, wstać i poruszać się
normalnie, póki parcie nie wystąpi. Jeśli nie uda się wytrzymać 10-15 min., nie szkodzi. Przy
kolejnych lewatywach będzie lepiej.
Do 4-6 razy na dobę (przez pierwsze 6 tygodni), w skrajnych przypadkach przez pierwsze 2
tygodnie nawet więcej (co 2 godz.), ale wtedy trzeba równoważyć piciem soków (bo
wypłukują elektrolity i inne minerały) i często wykonywać jonogram.
Też odwrotnie, błędem jest tylko pić soki i nie brać lewatyw (soki wypłukują toksyny z
komórek, co wyraża się bólem głowy, w razie niebrania lewatyw dochodzi do uszkodzenia
wątroby z marskością włącznie).
Częstotliwość lewatyw zwiększa się w razie poważnych bólów, nudności, napięcia
nerwowego i depresji. Pomagają one też na kurcze jelita, ból przedsercowy i trudności
wynikające z nagłego odstawienia leków uspokajających.
Lewatywy są konieczne przy braku spontanicznego wypróżnienia. („Nie pozwól słońcu zajść
bez opróżnienia jelita”.)
Na początku leczenia i w czasie „kryzysów” żółć zawiera zwiększone ilości toksyn, co
powoduje kurcze dwunastnicy i jelita cienkiego oraz niewielki refluks żółci do żołądka z
objawami nudności, a nawet wymiotami żółciowymi. Należy wtedy wypłukać żółć z żołądka
dużą ilością herbaty z mięty i pacjent odczuwa ulgę..
HERBATA Z MIĘTY
Pić w razie złego tolerowania w/w diety, w razie niestrawności, lub podczas „kryzysów”,
nudności, lub wzdęć.
Przygotowanie: 2 łyżki stołowe suszonych liści mięty na 1 litr wrzątku (względnie 2 łyżeczki
na 2 szklanki), gotować 5 minut i przecedzić. Lub: zalać wrzątkiem, zaparzać 4 min.,
przecedzić. Można do smaku dodać brązowego cukru i/lub soku z cytryny.
LEWATYWY Z OLEJU RYCYNOWEGO
Najmocniejszy detoks. Oczyszczają jelito cienkie. Stosuje się co 2 dni niezależnie od lewatyw
z kawy i bez zakłócania rytmu brania tych ostatnich. O godz. 10:15 (15 min. po soku) przyjąć
2 duże łyżki stołowe oleju rycynowego doustnie, popić filiżanką czarnej kawy osłodzonej
brązowym cukrem. Kawa pobudza perystaltykę i usuwa rycynę szybciej z żołądka. 5,5
godziny później (o 15.30) - lewatywa wg następującego przepisu:: sporządzić mydliny z 1
litra ciepłej wody i mydła toaletowego w płynie (nie płatków), dodać 3-4 łyżki stołowe oleju
rycynowego, wsypać zawartość 4-6 kapsułek Lubile (odtłuszczona, suszona, sproszkowana
żółć młodych zwierząt) lub pół łyżeczki sproszkowanej żółci wołowej - nie spożywać!,
mieszać do wytworzenia emulsji, następnie dodać 30 kropli roztworu kofeiny według
przepisu niżej.
Niektórzy nie tolerują rycyny po śniadaniu, wtedy alternatywnie:
7:00 - 2 łyżki stołowe rycyny, filiżanka kawy z brązowym cukrem
7:05 - wlew z kawy
7:30 - mały owoc
8:00 - śniadanie i sok
do wlewu z rycyny i mydła o godz. 12:00 co pół godziny co najmniej niewielki owoc dla
uniknięcia kurczów
11:00 - wlew z kawy
Soki w regularnych odstępach. Po południu i wieczorem mogą być potrzebne kolejne wlewy z
kawy.
Lewatywa z oleju rycynowego musi być mieszana podczas przyjmowania. W przeciwnym
razie olej wypływa na wierzch roztworu i pozostaje we wlewniku.
Przeciwwskazane po chemioterapii. 50% chemioterapeutyków zostaje gdzieś w organizmie
i po takiej lewatywie to wszystko na raz wychodzi z komórek, co stanowi ogromne
przedawkowanie. (Bywały wypadki śmiertelne.)
ROZTWÓR KOFEINY
Rp.
Coffeini benzoici 5,0
Kalii citrici 5,0
Aq. dest. ad 100,0
Zamiast 1 l wody z 30 kroplami roztworu kofeiny do opisanego roztworu do lewatyw z oleju
rycynowego można użyć 1 l wywaru z kawy do lewatyw.
LEWATYWY Z ZIELONEGO SOKU
Stosuje się w nowotworach jelita grubego. Pół litra soku z liści świeżo przygotowanego jak
do picia, podgrzanego do temperatury ciała. Wpuścić bardzo powoli i starać się utrzymać jak
najdłużej. Najlepiej, by cały sok uległ wchłonięciu w jelicie. Można też stosować u pacjentów
ze stomią wlewając przez cewnik do części chorej, a także - w mniejszych ilościach - u
chorych z rakiem pochwy, szyjki macicy, pęcherza moczowego. Niewielkie krwawienia nie
są przeciwwskazaniem. Pacjenci proszą o ten zabieg, gdyż daje im dużą ulgę w bólach,
dyskomforcie i likwiduje cuchnący zapach wydzielin martwiczej tkanki.
LEWATYWY Z RUMIANKU
Łagodzące. Gdy są kolki, przewlekłe biegunki (jelito podrażnione wydalanymi toksynami).
Można stosować naprzemiennie np. 2 lewatywy z rumianku i 1 lewatywę z kawy.
Przygotowanie: 4 czubate łyżki stołowe (albo 1 filiżankę nieczubatą - równo z brzegiem)
suchego kwiatu lub liści rumianku lub ich mieszaniny gotować pod przykryciem w 1 litrze
wody przez 5 minut, po czym zmniejszyć ogień i nie dopuszczając do wrzenia zaparzać przez
10 minut. Inny przepis: bez gotowania 5 min., tylko zaparzać 30 min. na minimalnym ogniu.
Przecedzić. Przechowywać w zamkniętej szklanej butelce (np. od mleka) nie dłużej niż 3 dni.
Na jedną lewatywę wziąć 1 litr wody o temperaturze ciała, dodać pół szklanki wywaru z
rumianku i 30 kropel roztworu kofeiny.
KOMPRESY NA WĄTROBĘ
Złożony w czworo ręcznik frotte zamoczyć w ciepłej wodzie, odcisnąć, przyłożyć na prawe
podżebrze, na to - folię, termofor z dobrze ciepłą wodą, okryć dużym suchym ręcznikiem i
kocem.
PREPARATY
THYROIDEUM: 5 x dziennie po 65 mg (= 5 x 20 μg trójjodotyroniny) przez pierwsze 3-4
tygodnie, potem 5 x 33 mg (np. przez 8 tygodni), potem 3 x 33 mg (np. przez 14 tygodni).
Gdy podstawowa przemiana materii (PPM) [metabolizm od +6 do +8] i jod związany z
białkiem są normalne przez 3-4 miesiące - odstawić. (Bardzo małą dawkę daje się w zespole
polimetabolicznym X oraz po przebytej chemioterapii.) PPM sprawdza się mierząc
temperaturę ciała (rano pod pachą). Norma 98 ± 0,2 °F (36,5 - 36,8 °C). Temperatura poniżej
35,6 °C wymaga wkroczenia z Thyroideum. Przedawkowanie gdy tętno większe niż 120/min.
Przerywać podczas miesiączki.
PŁYN LUGOLA (w rozcieńczeniu 50%): przez pierwsze tygodnie w większych dawkach 6 x
dziennie po 3 krople. Wkroplić do soku marchwiowego lub pomarańczowego (do soku z
wątroby ani zielonego soku nie wolno) [100% Lugol zawiera 5% J, 10% KJ w wodzie]. Małe
dawki jodu przyśpieszają wzrost nowotworów. Ok. 20% pacjentów potrzebuje później
dodatkowych dawek thyroideum (głównie pacjenci z wyższym odsetkiem limfocytów albo z
otyłością z niską PPM). Potem najczęściej podaje się 6 x 1 kroplę przez 8 tygodni i 3 x 1
kroplę do końca terapii.
10% ROTWÓR MIESZANINY ZWIĄZKÓW POTASU: 10 x dziennie po 4 łyżeczki od
herbaty roztworu wg recepty:
Rp.
Kalii gluconici CH2OH(CHOH)4COOK
Kalii acetici CH3COOK
Kalii phosphatici (monobasici) KH2PO4 aa. ad 100,0
Aq. dest. ad 1000,0
Potas działa antymitotycznie i aktywuje enzymy. Choroby przewlekłe zaczynają się od
ucieczki potasu z komórek. Dodawać do soków: pomarańczowego, marchwiowego, z
zielonych liści, lecz nie do soku z wątroby.
Potas i płyn Lugola można dodawać do tego samego soku.
Pełną dawkę przez 3-4 tygodnie (w zależności od nasilenia choroby), potem zredukować do
połowy (tj. 10 x 2 łyżeczki) przez np. 20 tygodni, potem 8 x 2 łyżeczki przez 12 tygodni,
potem 6 x 2 łyżeczki do końca leczenia. Prowadzi się aż do znormalizowania poziomu potasu
w surowicy. Na początku poziom często bywa podwyższony, oznacza to, że organizm traci
potas. W okresie odbudowy ma miejsce zjawisko odwrotne (spadek potasu poniżej normy),
co znaczy, że potas jest wchłaniany z surowicy przez tkanki. Niekiedy trzeba powtórzyć
leczenie i dietę. (Dotyczy bardziej zaawansowanych przypadków.)
Mniejsze dawki w niewydolności nerek. Poza tym nie ma obawy przedawkowania
(przedawkowany bywa tylko potas podawany w postaci chlorku).
WIT. B12: 1 x dziennie 100 μg domięśniowo razem z wyciągiem z wątroby przez 4-6
miesięcy.
Tkanka nowotworowa pożera erytrocyty (co widać w mikroskopie z czarnym polem
widzenia).
NIACYNA (kwas nikotynowy): 6 x dziennie po 50 mg, po 4-6 miesiącach dawkę się
zmniejsza. Rozszerza włośniczki, ułatwia dojście utlenowanej krwi do guza. Pomaga w
strawieniu i rozpuszczeniu białek guza i innych tworów patologicznych (blaszki
miażdżycowe, kamienie). Pacjenci na początku są przestraszeni zaczerwienieniem całego
ciała i uczuciem gorąca, najczęściej głowy i ramion. Reakcja jest nieszkodliwa i utrzymuje się
tylko kilka minut. Aby jej uniknąć, zaleca się rozpuścić tabletkę na języku po posiłku lub
szklance soku. Nie przyjmować w preparatach wolno uwalniających się. W zaawansowanych
przypadkach Gerson dawał co godzinę 50 mg przez 24 godz./dobę.
Przeciwwskazanie czasowe: krwawienia, w tym miesiączkowe (wtedy odstawić na 4-5 dni).
SOK Z WĄTROBY:
Dla wielu osób jest nie do zjedzenia (często psychologicznie). Jednakże jest to element
leczenia żywieniem i powinien być o ile to możliwe stosowany. Jest drogi w wytwarzaniu.
250 g świeżej wątroby cielęcej pociąć w 2,5-centymetrowe plastry. Wątroba świeża,
niemrożona, niepłukana, z młodego cielęcia - waga 1100-1800 g. (Można używać wątroby
jagnięcej). Dodać 250 (350) g świeżej marchwi i 1 małe jabłko. (Dla niektórych dodanie
ząbka czosnku lub połowy cebuli poprawia smak.) Wątrobę i marchew partiami na przemian
przepuścić dwa razy przez rozdrabniacz i dokładnie wymieszać, następnie wycisnąć pod prasą
przez dwie - trzy warstwy czystego muślinu (lub: na wilgotne płótno położyć na krzyż dwie
serwetki papierowe złożone na pół. Na środek nałożyć dwie łyżki mieszaniny. Złożyć nad
mieszaniną cztery boki serwetek i podobnie złożyć płótno). Wycisnąć przez prasę. Powtarzać
operację aż do przerobienia całego surowca. Musi być wypity natychmiast. Zapić małą ilością
soku pomarańczowego, jeśli jest potrzeba zmiany smaku. Wątrobę natychmiast po ubiciu
włożyć w szczelnej torebce do lodowatej wody. Po schłodzeniu (30-60 min.) przechowywać
w lodówce na podkładzie z lodu lub w zamrażalniku w temperaturze 3 stopni Celsjusza. Nie
zamrażać! W ten sposób przechowywana wątroba nadaje się przez 96 godz. do użycia.
Nie brać pod uwagę niedawnego usunięcia tego soku w niektórych amerykańskich
podręcznikach praktycznych.
W razie niemożliwości zastąpić sokiem z marchwi: do każdej szklanki dodać 2 tabletki
(kapsułki?) po 500 mg sproszkowanej wątroby + 2 tabletki spiruliny.
CRUDE LIVER EXTRACT (wyciąg z surowej wątroby), prod. Lilly lub Rugby: 3 cm3
dziennie domięśniowo razem z wit. B12 przez 4-6 miesięcy.
(zamiast soku z surowej wątroby)
PANKREATYNA NIEPOWLEKANA (niepozbawiona chymotrypsyny!): 3-4-5 x dziennie
po 2-3 tabletki (1 tabl.=0,325 g), nie podczas pierwszych dwóch tygodni, i później mniej jeśli
potrzeba. Nie we wszystkich przypadkach (zalecenie dotyczy pacjentów zaawansowanych,
bez apetytu, z wzdęciami, kolkami). Niektórzy źle tolerują.
ACIDOL PEPSIN (syn. Betacid, Acipepsol, Pensamin, Pepsacid - chlorowodorek betainy z
pepsyną): 3 x dziennie po 2 kapsułki 0,5 g przed posiłkami. Dotyczy pacjentów jak wyżej.
(Ma też pomagać w padaczce pourazowej - wchłanianie blizn.)
np. Acidoll, prod. Key Co., 734 N. Harrison, St. Louis, NO 63122
LUBILE (odtłuszczona sproszkowana żółć wołowa)
MLECZKO PSZCZELE - 2 kapsułki po 50 mg pół godziny przed śniadaniem, nie z gorącymi
posiłkami. Niekonieczne.
[LAETRILE - wyciąg z pestek gorzkich migdałów. Komórki nowotworowe w odróżnieniu od
zdrowych nie mają rodanazy. Dlatego są bardziej wrażliwe na cyjanki.]
[OZON - doodbytniczo. Podwyższa stężenie tlenu we krwi.]
[WODA UTLENIONA - do wcierań 3%, wewnętrznie 0,5% i tu bez dodatku stabilizatorów]
ZESTAW PRZECIWBÓLOWY I NASENNY (w pierwszych dniach, gdy lewatywy nie
wystarczają):
Aspiryna 0,5 g ]
Witamina C 0,1 g ] do 4 x / dobę
Niacyna 0,05 g ]

Odp: Dieta gersona opis 8 lata, 10 mies. temu #628

  • fratris
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1041
  • Oklaski: 22
ODMIENNOŚCI
U PACJENTÓW PO CHEMIOTERAPII
Leczenie mniej intensywne. Przeciwwskazane lewatywy z rycyny. Mniej potasu, enzymów,
thyroideum. Daje się trochę witaminy C, która neutralizuje skutki chemioterapii. (Pacjentom
bez chemioterapii nie, bo witamina C jest antyutleniaczem, a komórki nowotworowe giną w
warunkach utleniania.) Pacjenci trudniejsi. Mają uszkodzony szpik, wątrobę, nerki, układ
immunologiczny.
W ZESPOLE POLIMETABOLICZNYM (OTYŁOŚĆ BRZUSZNA)
Mniej soku z marchwi, więcej soków zielonych, bardzo mało thyroideum. Pikolinian chromu
200 μg 2 x dziennie. Lewatywy bez ograniczeń. Leczyć stacjonarnie.
„KRYZYSY OZDROWIEŃCZE”
Podczas pierwszych dwóch tygodni diety mogą wystąpić nudności, wymioty, kolki jelitowe,
wzdęcia, gazy, brak apetytu, obłożony język, niemożność picia soków, trudności z
lewatywami z kawy. Reakcje te występują po 3-10 dniach i nawracają co 10-14 dni, później
raz w miesiącu. Niekiedy pacjent zwymiotowuje niewielką ilością obrzydliwie cuchnącej
żółci. Właśnie wsteczny odpływ żółci jest odpowiedzialny za w/w objawy. Wówczas pacjenci
potrzebują dużych ilości herbaty z mięty z dodatkiem brązowego cukru i soku z cytryny.
Wypijają 1-2 litry tego płynu dziennie, niektórzy nawet do 4 litrów na dobę. Taka masa płynu
wypłukuje żółć z żołądka i dwunastnicy, likwiduje kolki jelitowe i pozwala wznowić picie
soków i branie lewatyw. Soki muszą być zmieszane z rzadką owsianką. Pacjenci bronią się
przed gotowanymi potrawami, ale godzą się na surowe tarte jabłka, purée z bananów, mus
jabłkowy. Taki „kryzys” może trwać od jednego do trzech dni. Długość zależy od nasilenia
choroby. Przy dużym nasileniu - 6-10 godz., przeciętnie 1,5-2 dni, jak niezbyt poważnie
chory - 2-3 dni i więcej. Po przejściu „kryzysu” pacjent odczuwa wielką ulgę, wraca
normalne krążenie, znika widoczne niekiedy wówczas żółtaczkowe zabarwienie twardówek, i
pacjent może ponownie jeść i pić. Wraca apetyt, poprawia się samopoczucie, skóra się
oczyszcza, stwierdza się zmniejszenie guza. Leczenie wg Gersona i częstsze lewatywy
skracają „kryzysy” przeważnie do 24 godzin, rzadko kiedy do dwóch dni. Pierwszy „kryzys”
jest najbardziej gwałtowny i towarzyszą mu ciężkie bóle głowy, słabość całego ciała, zły
nastrój i depresja. Tym niemniej stan ogólny (krążenie, obraz krwi) jest dobry Pacjent
pozostaje w łóżku.
Kolejne „kryzysy” tracą na ostrości i długotrwałości i można je łatwiej przetrzymać biorąc
więcej lewatyw z kawy. Niektórzy pacjenci zwiększają ilość lewatyw z własnej inicjatywy,
niektórzy biorą ich nawet aż osiem czy dziesięć czy dwanaście na 24 godziny, tak wielką
odczuwają ulgę po każdej lewatywie z kawy. Niektórzy pacjenci cierpią na napadowe poty
albo wstrętny zapach w takich okresach; objawy te utrzymują się nieco dłużej niż inne.
Organiczne kwasy aromatyczne wydalane podczas tych reakcji są tak mocne, że mogą
tworzyć związki chemiczne z farbami ścian i sufitów sali chorych, nieusuwalne wodą i
mydłem czy innymi metodami czyszczenia. Pomieszczenia te często musiały być malowane
na nowo po wyjeździe pacjenta.
Na początku leczenia niektórzy pacjenci zakładają, że są to reakcje alergiczne i zgłaszają je
jako takie swoim lekarzom. Jedni twierdzą, że nie tolerowali nigdy soku pomarańczowego;
drudzy, że nie mogli zjeść ni kawałeczka jabłka, jeszcze inni, że ich organizm nie znosi
pomidorów ani brzoskwiń.
W badaniach pracownianych podczas „kryzysów” stwierdza się ślad albuminy i większą ilość
sodu w moczu. Morfologia krwi wykazuje leukocytozę (nawet do 12.000 - 18.000), a w
rozmazie wzrost limfocytów jeśli były zbyt niskie lub lekki spadek jeśli były zbyt wysokie.
Detoksykacja w czasie „kryzysów” sprawia pacjentom wielką psychiczną ulgę; zazwyczaj po
kilku dniach wyzbywają się lęków i depresji i chcą wstać z łóżka. Klinicznie „kryzysy” te są
reakcjami korzystnymi (uruchomienie układu immunologicznego) i należy je uważać jako
element procesu zdrowienia.
NAJWIĘKSZYM BŁĘDEM bywa wzięcie „kryzysu ozdrowieńczego” za pogorszenie
choroby, co może zdarzyć się przy samodzielnej kuracji w domu. Pacjent zniechęcony
przerywa leczenie i jest wtedy skazany. „Kryzys” trzeba PRZETRZYMAĆ.
CZĘSTSZE BŁĘDY PACJENTÓW W TRAKCIE LECZENIA
Po około czterech do sześciu tygodni większość pacjentów czuje się silniejsza i traci
większość początkowego lęku i depresji. Myślą, że mogą sobie pozwolić na odstępstwa od
zasad. Często nie mają kogoś kto by pomógł z przygotowaniem soków, diety, lewatyw itd.
Dieta wymaga pomocy i poświęcenia drugiej osoby przez cały dzień, szczególnie w
zaawansowanych przypadkach.
Na ogół ludzie idą do szpitala na operację albo z poważną chorobą; po powrocie rodzina
uważa ich za wyleczonych. Inaczej jest z rakiem. Rak jest chorobą przewlekłą, nie ostrą, i
leczenie może być skuteczne gdy będzie wykonywane ściśle według zasad przez okres
półtora do dwóch lat. Nie leczymy tu objawu ani specyficznej choroby, ale reakcje i funkcje
całego organizmu, które muszą zostać przekształcone i odtworzone.
Ponadto pacjenci często zostali już „spisani na straty” przez krewnych, lekarzy i przyjaciół, z
których nikt nie jest w stanie udzielić żadnej sensownej rady. Pacjenci stwierdzają, że całe
otoczenie demonstruje przeciwne poglądy, krytykując składniki diety i leczenia i sugerując
„ułatwienia”. Jeden pacjent, gdy przyjaciele i krewni udzielali mu sprzecznych rad i zaleceń,
zapytał, czy poglądy te kiedykolwiek pomogły pacjentowi „spisanemu” już „na straty”.
Pytanie to postawiło interweniujące osoby na właściwe miejsce. Również lekarze mówią
często: „Dieta nie ma nic wspólnego z rakiem”, mimo faktu, że uprzednio spisali już pacjenta
na straty, a obecnie widzą poprawę.
Inny częsty błąd pacjentów to poczucie, że „troszeczkę” jednej czy drugiej z zabronionych
potraw nie może dużo zaszkodzić. Jest to całkowicie błędny pogląd; poza tym, owo
„troszeczkę” ma tendencję do wzrastania pod względem ilości i częstości i niechybnie
pociągnie za sobą szkodliwe skutki.
Dalej, często pacjentom pomagają osoby, które muszą opuścić dom i udać się do pracy na
określony czas i dlatego przygotowują większość dziennej porcji soków z wyprzedzeniem, na
zapas, a porcję wieczorną po powrocie do domu. Sprawia to, że soki są w dużej mierze
nieskuteczne, ponieważ
1) Soki składają się z żywej materii z aktywnymi fermentami - szybko zobojętniającymi się
enzymami utleniającymi, które są najpotrzebniejsze dla chorego organizmu.
2) Organizm potrzebuje ustabilizowanego poziomu aktywnych enzymów utleniających
dostarczanych w przeciągu całego dnia. Można to osiągnąć wyłącznie świeżo wyciskanymi
sokami, podawanymi w odstępach co godzinę.
Wiele produktów dostępnych w handlu nie nadaje się do celów tej diety, szczególnie jarzyny i
owoce utrwalane chemicznie w celu dłuższego przechowywania, sprzedawane w foliowych
woreczkach (marchewka, szpinak, sałata, buraki, wiśnie itd.); owoce i warzywa sztucznie
barwione - jak czerwone kartofle, jams (chiński ziemniak), bataty; oraz pomarańcze i suszone
owoce poddane siarkowaniu albo utrwalane w inny sposób.
Aluminiowe utensylia kuchenne, szybkowary, wyciskarki do cytrusów, do których wrzuca się
połówkę pomarańczy ze skórką; jeśli wyciśnięta zostanie także skórka, to uwolnią się
szkodliwe kwasy tłuszczowe i związki aromatyczne znajdujące się na jej powierzchni.
Jarzyny gotowane muszą być przygotowane apetycznie. Trzeba mieć na uwadze, iż ma tu
miejsce całkowite odejście od dotychczasowych przyzwyczajeń smakowych, dlatego jarzyny
należy przyrządzać z wielką starannością i z wyobraźnią. Nie wystarczy tak po prostu
pominąć wodę, sól, tłuszcz, przyprawy itd. Jarzyny można uczynić smacznymi za pomocą
ziół świeżych i suszonych oraz różnych owoców.
Nie jest łatwo trzymać się ściśle zaleceń, gdy pacjent nie ma dostatecznej pomocy. W każdym
razie na szali jest życie ludzkie. Po znacznej poprawie i powrocie ufności i nadziei, niektórzy
pacjenci przerywają leczenie z powodu błędnych rad i niechęci rodziny. W ten sposób szerzy
się pogląd, iż leczenie to pomaga jedynie na początku. Niemniej bardzo wielu pacjentów
trzyma się zaleceń, zostaje wyleczonych i żyje normalnym życiem po pięciu i więcej latach.
DIETA GERSONA W UZALEŻNIENIACH
Głód narkotykowy powstaje z niedoboru składników pokarmowych. Znika po podaniu
soków. Objawy z odstawienia (drżenia, poty, kurcze) - uwolnienie toksyn do krwi. Pomagają
lewatywy z kawy. W ciągu 2 dni znikają objawy z odstawienia z wyjątkiem koszmarów
nocnych - budzą się po 3 godzinach. Wtedy dać lewatywę z kawy.
Sekwencja prowadząca do uzależnień u dzieci:
Tłuste posiłki - aglutynacja (rulonizacja) czerwonych krwinek - zredukowana powierzchnia,
trudniejsze przechodzenie przez włośniczki - niedotlenienie mózgu - zmęczenie. Dzieci chcą
być aktywne i stymulują się po kolei coca-colą (kofeina + cukier), papierosami (nikotyna w
odróżnieniu od kwasu nikotynowego ma działanie dwufazowe - najpierw otwiera włośniczki,
potem zwęża), alkoholem i narkotykami.
ODMIENNOŚCI WE WSKAZANIACH NIEONKOLOGICZNYCH
CUKRZYCA: zmniejszyć ilość kartofli pieczonych do 1-2 dziennie.
Na śniadanie sok grejpfrutowy zamiast pomarańczowego
Dawać więcej soku z warzyw liściastych niż soku marchwiowo-jabłkowego.
CHOROBA WIEŃCOWA: dodać 2 łyżki dziennie oleju lnianego tłoczonego na zimno.
Podobnie chorym nowotworowym.
STWARDNIENIE ROZSIANE: dosyć wcześnie wprowadzić żółtko (nowotworowcy nie
mogą przez rok).
REUMATOIDALNE ZAPALENIE STAWÓW: zredukowana podaż białka przez dłuższy
czas.
WOLE: po 2-4 tygodniach suplementacja białka
DYSTROFIA MIĘŚNIOWA: normalizacja przemiany jodu
PRZEROST TKANKI TŁUSZCZOWEJ: thyroideum w większych dawkach
BADANIA LABORATORYJNE
Morfologia z rozmazem, mocz, T3, T4 co 4-6 tygodni przynajmniej przez pierwsze 6
miesięcy.
Jonogram (potas w surowicy) co 2 tygodnie, na początku co tydzień.
Powrót zdolności samoleczenia organizmu sprawdza się, przykładając raz w tygodniu lub
rzadziej plaster kantarydowy (z much hiszpańskich) i patrząc, czy wystąpi reakcja alergiczna.
TABELA DAWKOWANIA (dotyczy pierwszych tygodni terapii)
Godz.
Soki
Dieta po
250 g
olej
lniany,
łyżki
Acidol-Pepsin,
kaps.
- przed
posiłkiem
roztw.
potasu,
łyżeczki
- dodawać
do soków
płyn
Lugola
50%,
krople
- dodawać
do soków
Thyroideum,
tabl. 65 mg
Niacin,
tabl. 50 mg
– rozpuścić
na języku
po posiłku
lub soku
Pankreatyna
niepowlekana,
tabl. 0,325 7:00
7:30
8:00 pomarańcz. śniadanie 2 4 3 1 1 3
9:00 z ziel.
liści
4
10:00 jabł.-
march.
4 3 1 1
11:00 z wątroby
12:00 z ziel.
liści
4
13:00 jabł.-
march.
obiad 1 2 4 3 1 1 3
14:00 z ziel.
liści
4
15:00 z wątroby
16:00 z wątroby
17:00 jabł.-march 4 3 1 1 3
17:30 jabł.-march 4
18:00 z ziel.
liści
4 1
19:00 jabł.-
march.
kolacja 1 2 4 3 1 1 3
23:00
3:00
* - 2 łyżki stołowe rycyny popite kawą, zaraz potem wlew z kawy (lub 10:15)
** - lub 15:30



Plik załącznika:

Nazwa pliku: DietaGersona-opisiwskazowki.pdf
Wielkość pliku: 244 KB
Ostatnio zmieniany: 8 lata, 10 mies. temu przez fratris.

Odp: Dieta gersona opis 8 lata, 10 mies. temu #693

  • fratris
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1041
  • Oklaski: 22
Elementy Terapii Gersona
"Szukaj uleczenia w przyczynie, organizm sam jest najlepszym lekarzem"
- Platon


Podejście doktora Gersona do tematu zdrowia i chorób jest bardzo różne od podejścia konwencjonalnej medycyny, niezwykle istotne jest zatem zrozumienie jego podstawowych założeń. Kiedy to się stanie, teoria i praktyka terapii staną się klarowne i pełne głębokiej logiki. Jej siła uzdrawiania nie jest ściśle ukierunkowana na jedna chorobę, co tłumaczy dlaczego jest w stanie radzić sobie z szerokim zakresem problemów: celem terapii jest odbudowa sił obronnych całego organizmu, który jest wówczas w stanie sam się uleczyć. Niewiarygodne możliwości samoleczenia organizmu, w pełni wykorzystywane w tym programie, są poważnie zaniedbywane czy nawet odrzucane przez medycynę konwencjonalną. Co oczywiste, jego całościowość jest trudna do zaakceptowania dla wykształconych tradycyjnie, tzn. w duchu specjalizacji, lekarzy. Jednak założenia terapii są jasne i logiczne, wielu pacjentów wybiera program Gersona będąc w głębokim kryzysie zdrowotnym z powodu sensowności terapii i wiarygodniej obietnicy wyzdrowienia.

Celem terapii jest walka z przyczyną a nie skutkiem choroby. Skupia się na dwóch aspektach które definiuje jako główne przyczyny chorób: zanieczyszczeniach (toksemii) i niedoborach. Obie są skutkiem współczesnego, dalekiego od naturalnego sposobu życia. Obie są, związane ze współczesną dietą i zanieczyszczeniem środowiska.

TOKSEMIA - WRÓG NUMER JEDEN


Problem zanieczyszczeń zaczyna się w ziemi i roślinach w niej rosnących. Wysoce toksyczne pestycydy, herbicydy, preparaty grzybobójcze i różne inne chemikalia są dziś powszechnie stosowane w rolnictwie, pozostając na roślinach aż do czasu zbiorów i pojawienia się na naszych stołach. Wiele z tych trucizn przenika w głąb roślin i nie może być usuniętych poprzez płukanie. Trafiają one albo bezpośrednio do sprzedaży albo do dalszej obróbki, ale docelowo wszytkie trafiają na nasz stół. Nasza codzienna dieta jest mocno ''wzbogacona'' koktajlem agrochemicznych substancji, których skumulowany wpływa na zdrowie człowieka nigdy nie został zbadany.

Jednym z największych zagrożeń w nowoczesnej diecie jest sód (sól) - substancja której bardzo trudno uniknąć. Pomimo oficjalnych ostrzeżeń przez jej nadużywaniem, konsumpcja soli w krajach zachodnich jest na alarmująco wysokim poziomie. Sól zatrzymuje wodę w komórkach, co z kolei prowadzi do obrzęków. Przyczynia się również znaczne i niepotrzebne do obciążania nerek, podnosi ciśnienie krwi, pozbawia potrawy smaku i powoduje że jest jej potrzebne coraz więcej żeby wywołać efekt smakowy; zakłóca przy tym procesy trawienne. Sól wpływa także niebezpiecznie na procesy komórkowe prowadząc do nowotworów - w następstwie pojawia się zespół wyniszczenia tkanek .

Mięso to dziś podstawowy składnik standardowego jadłospisu, jednak niewielu wie, że nadwyżki białka zwierzęcego stają się truciznami w naszym organiźmie. Faktem jest że nasze ciało, z jego długim układem pokarmowym, nie jest stworzone aby radzić sobie z dietą bogatą w białka zwierzęce. (W przeciwieństwie do zwierząt mięsożernych, których krótki układ pokarmowy pozwala na szybkie przetrawienie i szybką eliminację odpadów powstałych przy trawieniu mięsa). Idealna dla człowieka dieta powinna być w przeważającej mierze roślinna, z minimalną zawartością białek zwierzęcych – obecnie jest odwrotnie. Im bardziej przybywa nam lat, tym nasze organizmy stają się mniej zdolne do trawienia białek zwierzęcych -niekompletnie przetrawione, zalegają one w naszym organizmie odkładając się jako toksyny. Jakby tego było mało, zwierzęta hodowlane karmione są w niezdrowy sposób z wykorzystaniem antybiotyków, hormonów i syntetycznych ulepszaczy. Cokolwiek są one zmuszone spożywać zostaje w ich mięsie, jajach i mleku, ostatecznie trafiając na nasze stoły, zwiększając jeszcze ilość toksyn w pokarmie którą nieświadomie spożywamy.

Kolejny poważny problem stanowią dodatki do żywności, których liczba wacha się obecnie wokół 4000 . Przemysł spożywczy chce produkować wyglądające i smakujące lepiej pożywienie, które, choć zawiera coraz mniej świeżych surowców, ma dłuższe terminy przydatności do spożycia i tym samym przynosi większe zyski. Przemysł chemiczny jest tak wysoko rozwinięty, że może naśladować prawie każdy naturalny zapach i smak. Jednak nie może oszukać organizmu ludzkiego sprawiając, żeby przyjął te podróbki jako naturalne artykuły. Dostajemy zatem jedynie pożywienie bogate w mniej lub bardziej toksyczną chemię które pozbawione jest podstawowych wartości odżywczych.

Człowiek ewoluował przez miliony lat jako integralna część natury, wspólnie z roślinami i zwierzętami. Wystawiony był na działanie jedynie naturalnych czynników; środowiska, jedzenia i schronienia - niezawierających sztucznych, obcych substancji. Od czasu Rewolucji Przemysłowej sytuacja ta zmieniła się diametralnie przeobrażając codzienne życie ludzi, zasady pracy, warunki życia i przede wszystkim ich dietę.Jednakże - i to jest najistotniejsze - niezmiernie skomplikowany organizm człowieka nie miał dość czasu, aby się dostosować i zaadoptować do tych fundamentalnych zmian, w wyniku czego jego siły obronne nie radzą sobie z wielorakimi wyzwaniami, przed którymi dziś stają. Próbują zapewnić normalne działanie organizmu, ale podkopywane przez zanieczyszczone środowisko, wodę i kiepską żywność, prędzej czy później się załamują. Niestety, wraz z każdym nowym pokoleniem, załamanie to przychodzi coraz wcześniej

W najlepszym wypadku ludzie którzy odżywiają się zubożonym i pełnym toksyn jedzeniem zaczynają cierpieć na bóle głowy, bezsenność, depresję, częste przeziębienia, infekcje, problemy trawienne i tym podobne. Zażywają coraz więcej ogólnie dostępnych środków medycznych , a lekarze przepisują coraz więcej przeciwbólowych, nasennych, antydepresyjnych i innych zwalczających symptomy lekarstw, które nie zwalczają źródła problemu. W najgorszym, zapadają na przewlekłe schorzenia z chorobami serca, cukrzycą i nowotworami włącznie.

NIEDOBORY - WRÓG NUMER DWA

Również i ten problem, podobnie jak w przypadku toksyn, ma swoje korzenie w jakości ziemi uprawnej. Od ponad 150 lat zwiększa się systematycznie stosowanie nawozów sztucznych które dostarczają do ziemi trzy podstawowe pierwiastki: azot, fosfor i potas. Nie dostarczają jednak ponad 50 innych minerałów, które są potrzebne, aby ziemia była zdrowa, urodzajna, bogata w enzymy i mikroorganizmy charakteryzujące naturalną , żyzną ziemię. W skutek tego zubożona ziemia może produkować jedynie ubogie w substancje odżywcze rośliny, które stają się naszym odpowiednio ubogim codziennym pokarmem. Wyniszczenie postępuje w procesie obróbki żywności. Wszelka puszkowana, marynowana, butelkowana, wędzona, pasteryzowana czy w jakikolwiek inny sposób przetworzona żywność jest pozbawiana tych kilku walorów odżywczych, które jeszcze się zachowały; niszczona jest przez wysoką temperaturę i konserwanty. W efekcie żywności brakuje witamin i enzymów. Mamy obecnie do czynienia z epidemią otyłości i zapewne wielu zdziwi informacja że otyłość ta spowodowana jest w głównej mierze głodem . Konwencjonalna żywność, pozbawiona wartości odżywczych i pełna syntetycznych dodatków, nie jest w stanie nasycić organizmu. Mimo, że człowiek spożywa ją w dużych ilościach, organizm nie jest nasycony i żąda więcej - to w kolei powoduje sięganie po kolejne porcje. W efekcie człowiek spożywa coraz więcej 'pustego' pokarmu'', lecz organizm wciąż nie jest syty, za to rośnie spożycie dodatków chemicznych oskarżanych o powodowanie otyłości i innych chorób
''Pozwól żeby twoje jedzenie stało się twoim lekarstwem.''
- Hipokrates

W chwili kiedy podstawowe problemy zostają rozpoznane można przystąpić do leczenia: niedobory są uzupełniane poprzez super-odżywianie; toksyny eliminowane przez systematyczną detoksyfikację. Pomimo ich życiodajnego znaczenia, metody te są proste, przystępne i przejrzyste, a przede wszystkim - mają sens. Terapia Gersona jest precyzyjnym narzędziem, dostępnym dla każdego, kto jest zainteresowany czy to wyleczeniem się z poważnej choroby czy też poprawą i utrzymaniem ogólnego stanu zdrowia.


SUPER-ODŻYWIANIE


Odpowiedzią Terapii Gersona na niedobory w organizmie jest podanie pacjentowi maksymalnej ilości możliwie najlepszego pożywienia. Jednakże, poważnie chorzy pacjenci nie są często w stanie jeść zbyt dużo. Ich apetyt i trawienie nie są dobre, tak samo zresztą jak wypróżnianie. Ze względu na to, jedynym sposobem żeby posunąć się do przodu jest podawanie soków. Prawie każdy pacjent jest w stanie - i normalnie jest chętny – wypić co godzinę świeżo przygotowaną szklankę soku. W momencie kiedy ten proces jest wprowadzony, stałe dostawy pokarmu potrzebującemu ich rozpaczliwie ciału są zapewnione. Pacjent stosujący pełną kurację otrzymuje codziennie 13 świeżo przygotowanych soków. Soki te przygotowywane są w ściśle określony sposób - najpierw warzywa i owoce przeciskane są przez wolnoobrotowy rozdrabniacz w wyniku czego otrzymywana jest pulpa, z której w następnym kroku wyciskany jest, przy użyciu prasy, sok. Sok wypijany jest natychmiast po przygotowaniu. Taka dawka soków to prawdziwy zastrzyk ogromnej ilości witamin, minerałów, pierwiastków śladowych i enzymów – ciało pacjenta jest wprost zalewane odżywczym płynem.

Nic nie jest tutaj przypadkowe, Dr. Gerson dobrał precyzyjnie nie tylko metodę wyciskania soków ale i produkty na soki. Standardowy program terapii przewiduje cztery rodzaje soków: sok marchewkowy, marchewkowo-jabłkowy, pomarańczowy i tzw. zielony sok. Krytycy Terapii Gersona, który uważają przygotowywanie co godzinę soków na uciążliwe często sugerują że można podać w zamian witaminy i minerały. To z czego oni nie biorą pod uwagę faktu że chore ciało nie jest w stanie przyswoić i użyć substancji wyprodukowanych chemicznie, które po prostu przelatują przez całe ciało nie powodując nic dobrego. Jedynie żywe, świeże, surowe warzywa i owoce są wchłaniane, w szczególności w formie soków, co pozwala ominąć proces trawienia i powoduje ich natychmiastową asymilację. Warto w tym miejscu podkreślić, że warzywa i owoce używane do przygotowania soków jak i posiłków muszą pochodzić wyłącznie z upraw ekologicznych - od tej reguły nie ma wyjątków.

Oprócz soków chory otrzymuje codziennie trzy pełne, smakowite, wegetariańskie posiłki przyrządzone według zasad kuchni Gersona w taki sposób, aby jak największa ilość cennych odżywczych składników była zachowana. Pomiędzy posiłkami pacjenci podjadają świeże owoce - jabłka, gruszki, banany, pomarańcze czy winogrona. Należy pamiętać że wegetariańskie dania mają mniej kalorii niż te do których chorzy przywykli, stąd potrzeba częstszych i obfitszych posiłków. Na marginesie warto dodać że, stosujący Terapię Gersona, pomimo najadania się do syta, nie tyją ale wracają do swojej optymalnej dla zdrowia wagi.

Wszelkie produkty które mogą zakłócać lub hamować proces leczenia są z diety wyłączone; tłuszcze z wyjątkiem bogatego w nienasycone kwasy tłuszczowe Omega 3 organicznego oleju lnianego, a i ten podawany jest w niewielkich, ściśle dobranych dawkach; cukier, z wyjątkiem organicznego cukru trzcinowego; sól, w trosce o przywrócenie właściwej równowagi sodowo - potasowej organizmu; mięso i wiele innych produktów wchodzących w skład współczesnej diety. Gospodarstwo domowe chorego również musi zostać odpowiednio przygotowane: zabronione jest używanie większości kosmetyków i chemii gospodarczej - w zamian Dr.Gerson proponuje proste, naturalne i co najważniejsze skuteczne środki do higieny osobistej i utrzymania czystości w domu.

DETOKSYKACJA

Lewatywa to procedura medyczna mająca antyczne korzenie. Hipokrates, grecki ''ojciec współczesnej medycyny'', zalecał lewatywy na wiele schorzeń już 2600 lat temu.
Dla niewtajemniczonych lewatywy z kawy są najbardziej zaskakującym a nawet dziwacznym elementem Terapii Gersona. Krytycy atakują je i ośmieszają bez zadania sobie trudu poszukania odpowiedzi na pytanie o ich funkcje. Faktem jest że bez tego prostego narzędzia odtruwającego organizm terapia nie działa. Dlaczego lewatywy są taka ważne ?

W chwili kiedy ciało zostaje zalane odżywczym pokarmem, jest on gwałtownie absorbowany i wypiera zgromadzone w komórkach toksyny do krwiobiegu, który z kolei transportuje je do wątroby, nadrzędnego organu odtruwającego organizmu. Jednakże pacjent, który rozpoczyna Terapię Gersona po dotychczasowym odżywianiu tzw. nowoczesną dietą, ma już zgromadzone w swojej wątrobie znaczne ilości toksyn z dodatków do żywności, resztek pestycydów i pozostałej chemii stosowane w rolnictwie, leków, oraz innych źródeł - wszystko to blokuje jego wątrobę. W efekcie wątroba nie może poradzić sobie z nowymi toksynami wypartymi z komórek przez dostarczone im odżywcze substancje. Jeżeli nie zostaną szybko usunięte, toksyny te mogą prowadzić do zagrażającego życiu samozatrucia organizmu lub śpiączki wątrobowej. Stąd fundamentalna rola silnej detoksyfikacji za pomocą częstych lewatyw z kawy, które są kamieniem węgielnym Terapii Gersona. Jest kilka różnych antyrakowych terapii, które niszczą tkanki guza na różne sposoby bez usuwania martwych, toksycznych odpadków z wątroby. Aby umożliwić wątrobie stopniowe i wolne pozbycie się tych toksyn, kuracje te muszą być wstrzymywane, co znacznie zmniejsza ich skuteczność. Terapia Gersona, z jej ciągłą, intensywną detoksykacją jest w stanie działać nieprzerwanie, co wyjaśnia zarówno jej skuteczność jak oraz uzasadnia stosowanie lewatyw z kawy jako integralnej części protokołu. Bez nich, dodatkowa porcja świeżo uwolnionych toksyn spowodowałaby nowe uszkodzenia w wątrobie.


źródło;
www.terapiagersona.com.pl/elementy.html

Odp: Dieta gersona opis 8 lata, 10 mies. temu #694

  • fratris
  • ( Moderator )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1041
  • Oklaski: 22
Doktor Max Gerson


Doktor Max Gerson, genialny lekarz i naukowiec, który już niemal 80 lat temu odkrył przyczyny powstawania raka, opisując je jako zespół wyniszczenia tkanek wynikający z zaburzenia równowagi sodowo-potasowej na poziomie komórkowym, postępująca toksemia organizmu oraz permanentny niedobór składników odżywczych blokujące siły obronne organizmu.

Na bazie swoich odkryć, po ponad 35-ciu latach badań i klinicznych doświadczeń, opracował Terapię Gersona – wybitnie skuteczną, naturalną, niespecyficzną terapię antynowotworową, nakierowaną na usuwanie przyczyn, a nie skutków choroby.

Terapia Gersona znana jest głównie z ponad 30-to letniego pasma sukcesów w walce z wieloma rodzajami raka, jednak równie dobrze radzi sobie z innymi przewlekłymi dolegliwościami m.in: cukrzycą, chorobami serca, chorobami reumatycznymi, alergią czy nadciśnieniem.


Mimo, iż współczesna medycyna nazywa takie dolegliwości „nieuniknionymi” i „nieuleczalnymi” chorobami cywilizacyjnymi, oferując jedynie symptomatyczne leczenie, to Terapia Gersona zaprzecza wszystkim tym tezom – jest skutecznym narzędziem w walce z rakiem, nawet w zaawansowanym stadium, oraz z ponad 50 innymi chorobami – zwalcza przyczyny tych schorzeń i odbudowuje cały organizm, pomagając pacjentom w powrocie do pełnego zdrowia i w uniknięciu chorób w przyszłości.


Dr Max Gerson definiuje chorobę nowotworową - inaczej niż współczesna onkologia - nie jako chorobę konkretnego organu; twierdzi, że choruje cały organizm, a guz pojawia się w najbardziej na to podatnym i osłabionym miejscu. W wyniku swoich badań Gerson odkrył i opisał charakterystyczne procesy związane z pojawieniem się nowotworu, był w stanie je opanować, zatrzymać i przywrócić organizmowi zdrową równowagę.

Kluczowe, odkryte przez niego zjawisko, znane jest jako zespół wyniszczenia tkanek – proces, w którym następuje zaburzenie metabolizmu komórek w wyniku przenikania do nich sodu i wody, co zmienia ich metabolizm i otwiera drogę do pojawienia się nowotworu.
Dr Max Gerson uważał, że u podstaw raka leży zachwianie równowagi sodowo-potasowej na poziomie komórkowym, którą przywracał przy pomocy wolnej od soli, starannie opracowanej wegetariańskiej diety, soków i suplementów.

Jako jeden z pierwszych znalazł nowe zastosowanie pojęcia toksemii, rozumianego jako permanentne zanieczyszczenie organizmu człowieka toksynami - obcymi substancjami chemicznymi, pochodzącymi głównie z naszpikowanych chemikaliami przetworzonych produktów spożywczych, co skutkuje osłabieniem organizmu, zmniejszeniem wydolności układu odpornościowego, podatnością na choroby a w konsekwencji mniej lub bardziej poważnymi chorobami.


Odkrył także, że chorzy na raka nie są w stanie całkowicie strawić pożywienia, przyswoić tłuszczy i olei, a niestrawione resztki są przejmowane przez tkankę nowotworową, która rośnie i rozkwita na ich bazie.


Wykluczył niemal wszystkie tłuszcze z diety pacjentów, pozostawiając jedynie olej lniany w niewielkich, farmakologicznych dawkach. Co więcej, Gerson wykazał że nadwyżki białka zwierzęcego stają się truciznami w organizmie człowieka, niepotrzebnie go obciążają i osłabiają układ odpornościowy. Kładł szczególny nacisk na pełną odbudowę wątroby, która u pacjentów chorych na raka, zgodnie z wynikami jego badań, jest toksyczna.

Gerson przebadał również gruntownie proces tworzenia enzymów przez nasz organizm. W przypadku większości enzymów, które badał, odkrył, że ciału potrzebny jest potas jako katalizator, podczas gdy sód działa jako inhibitor – stąd nie tylko całkowite wyłączenie soli i kilku pozostałych inhibitorów z diety pacjentów, ale także dodatkowa suplementacja potasu i kilku innych naturalnych substancji obecnych w organizmie u człowieka zdrowego a występujących w niedoborze u chorych na raka.

Podejście Terapii Gersona do tematu zdrowia i chorób jest różne od podejścia medycyny akademickiej.
Celem Terapii Gersona jest usunięcie przyczyn a nie skutków choroby ,


poprzez odbudowę sił obronnych całego organizmu, który wówczas jest w stanie sam się uleczyć.

Siła uzdrawiania tej terapii nie jest ściśle ukierunkowana na jedną chorobę, co tłumaczy, dlaczego potrafi radzić sobie z tak wieloma problemami zdrowotnymi.

Dr Gerson traktuje organizm jako integralną całość. Terapia Gersona odbudowuje cały organizm na poziomie komórkowym, ze szczególnym uwzględnieniem układu immunologicznego, hormonalnego, enzymatycznego i kluczowych organów, takich jak wątroba czy tarczyca.

Terapia Gersona opiera się na czterech podstawowych filarach:

organicznej;
wegetariańskiej;
bezsolnej diecie;
świeżych sokach warzywno - owocowych;
detoksykacji za pomocą lewatyw z kawy;
dodatkowej suplementacji naturalnych substancji obecnych w naszym organizmie.

13 szklanek warzywno-owocowego soku...


Organizm pacjenta zalewany jest odżywczymi substancjami pochodzącymi z podawanych codziennie 13 szklanek warzywno-owocowego soku, które wypłukują toksyny zgromadzone w komórkach.

Uwolnione toksyny trafiają do krwiobiegu, który z kolei transportuje je do wątroby, nadrzędnego organu odtruwającego organizmu. Toksyny te, jeżeli nie są szybko usunięte, mogą prowadzić do zagrażającego życiu samozatrucia organizmu, stąd żywotna rola silnej, stałej detoksykacji za pomocą lewatyw z kawy, będąca kamieniem węgielnym Terapii Gersona.

Starannie dobrana wegetariańska dieta wyklucza wszystkie produkty mogące wpływać niekorzystnie na zdrowie pacjenta, zawiera przy tym szereg składników, które w wyniku ostatnich badań zostały zaklasyfikowane jako jedne z kluczowych komponentów przeciwnowotworowych (np. olej lniany z kwasem tłuszczowym omega-3; owoce bogate w minerały i bioflawony; warzywa z rodziny kapustowatych, których antynowotworowe właściwości odkrywane są obecnie w trakcie prowadzonych naukowych badań nad dietetyką).

Chociaż dr Gerson nie miał dostępu do takiej wiedzy naukowej, jaka znana jest dzisiaj, opracował empirycznie dietę zapewniającą dużą ilość antynowotworowych produktów pacjentowi cierpiącemu na raka, produktów nieprzetworzonych i w dawkach farmakologicznie aktywnych.

Gerson wyselekcjonował takie składniki diety do swojej terapii, które od tego czasu, czyli przez ponad 50 lat, były stopniowo odkrywane jako składniki pokarmowe mające antyrakowe działanie. Całości dopełniają suplementy wzmacniające organizm, zwalczające tkanki guza, poprawiające trawienie i przywracające organizmowi równowagę.

Dr Gerson mówił, że w leczeniu liczy się rezultat na łóżku chorego prezentując wyleczonych pacjentów, żywe dowody na niezwykłą skuteczność swojej terapii – potrafił całkowicie wyleczyć z raka 30% pacjentów w terminalnym stadium choroby.

W mniej poważnych przypadkach terapia Gersona jest jeszcze bardziej skuteczna, a codzienna dieta opierająca się na wytycznych dr Gersona pozwala zachować silne, sprawne, efektywne mechanizmy obronne organizmu i uniknąć większości zagrażających człowiekowi chorób, poczynając od przeziębienia czy grypy a na raku kończąc.

Niektórzy mają wątpliwości czy terapia Gersona wynaleziona 60 lat temu nadal działa, uważając ją nawet za nieaktualną lub mało znaczącą. Jednakże to, co pozostało bardziej niż aktualne, to światłe, oryginalne i kompleksowe podejście do przyczyn powstawania i leczenia chorób nowotworowych, diametralnie różne od podejścia współczesnej onkologii. Zaburzenie porządku i subtelnej równowagi organizmu na poziomie komórkowym, kończące się rakiem, jest takie samo dzisiaj, jak było od zawsze, a niezwykła zdolność Terapii Gersona do radzenia sobie z tym problemem pozostała taka sama jak poprzednio.

Dr Gerson zmarł w 1956 roku w niewyjaśnionych okolicznościach.

Tuż przez śmiercią, za namową swojej córki, zdołał napisać i opublikować książkę „ A Cancer Therapy: Results of Fifty Cases”, która stała się jego medycznym testamentem. Przetłumaczona na cztery języki sprawiła, że wiedza o dziele jego życia, Terapii Gersona, nie zginęła. To dzięki książce, zapałowi kilku wyleczonych pacjentów i jego córce, Charlotte Gerson, utworzona została w Meksyku klinika Gersona, lecząca od ponad 30 lat tysiące ludzi chorych na raka z całego świata.

W San Diego powstał Instytut Gersona, niedochodowa organizacja pomagająca chorym na raka potrzebującym wsparcia. Wiedza o Terapii Gersona dotarła również do Europy; w 2008 roku ukazało się polskie wydanie najnowszej, znakomitej książki Charlotte Gerson „Terapia doktora Gersona – leczenie raka i innych chorób przewlekłych”; ta sama książka jest już przetłumaczona na język słoweński, hiszpański i włoski; w Niemczech ukazała się biografia Maxa Gersona; a na Węgrzech otwarto pierwsze w Europie, leczące również raka, Centrum Zdrowia Gersona. W Polsce można również znaleźć poruszający film „Cud Terapii Gersona”.

Chociaż na walkę z rakiem wydaje się miliardy, choroba wciąż zbiera swoje, coraz bardziej śmiertelne, żniwo. W roku 1937, kiedy rodzina dra Gersona sprowadzała się do Stanów Zjednoczonych, plakaty na ulicach głosiły, że jedna na czternaście osób umiera na raka.

W 1971 Prezydent Nixon ogłosił „wojnę z rakiem”, zapewniając, że ilość środków przeznaczonych na badania zapewni, że lek na raka będzie wynaleziony. Tego samego roku na raka zmarło 215 000 osób; 25 lat później, w 1996 roku, opublikowano rezultaty tej wojny: chociaż wydano w sumie 39 miliardów dolarów, w tym samym roku szacowano ilość zgonów spowodowanych rakiem na 555 000.

Pieniądze zostały wydane na poszukiwania chemicznych, coraz bardziej toksycznych środków do chemioterapii – a nie na naturalne metody. Alarmujące szacunki mówią, iż dwie na pięć osób zachoruje na raka, ale, zgodnie z badaniami kanadyjskich naukowców, te proporcje zmieniają się w kierunku jeden do dwóch.

Coraz bardziej oczywiste, w miarę upływu czasu i braku sukcesów w leczeniu nowotworów konwencjonalnymi metodami, staje się poszukiwanie naukowego rozwiązania w terapiach naturalnych i przyznanie im należnego miejsca w głównym nurcie medycznym.

Badania i historie pacjentów dowodzą i potwierdzają, że Terapia Gersona jest niezwykle skuteczna, oferując niezwykle logiczny i skuteczny sposób na wyzdrowienie i utrzymanie dobrego stanu zdrowia.


Jacek Dybczak

P.S. Autor jest jednym z pacjentów kliniki Gersona w Meksyku oraz tłumaczem książki „Terapia doktora Gersona – leczenie raka i innych chorób przewlekłych”. Jesli zainteresowała Cię terapia Gersona? Więcej o niej znajdziesz na stronach internetowych www.terapiagersona.com.pl
lub www.gerson.org


Bibliografia:

Charlotte Gerson, Beata Bishop „Terapia doktora Gersona – leczenie raka i innych chorób przewlekłych” Vichara, 2008.

Film „Cud Terapii Gersona”.

M. Gerson, “A Cancer Therapy: Results of Fifty Cases and The Cure of Advanced Cancer by Diet Therapy: A Summary of Thirty Years of Clinical Experimentation”, 6 edycja, Gerson Institute, 1999.


źródło;
www.vitajuice.pl/terapiagersonawitygraalwleczeniuraka.html
  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 5.22 sekundy